
Według danych ZUS, w 2020 roku wzrosła liczba zwolnień lekarskich wystawionych z powodu zaburzeń psychicznych czy też zaburzeń zachowania. W sumie wystawiono ich 1,5 mln, co łącznie daje 27,7 mln dni absencji chorobowej. W porównaniu do 2019 r., liczba zaświadczeń wzrosła analogicznie o 25,3 proc. i o 36,9 proc. W 2022 r. L4 może być jeszcze więcej. Wszystko za sprawą zwolnień, wystawianych z powodu tzw. wypalenia zawodowego, które do tej pory uznawane było za syndrom, a nie chorobę.
Wypalenie zawodowe to z pewnością kolejna choroba cywilizacyjna, która dotyka współczesne społeczeństwo. Jego objawy mogą być tak silne, że nie pozwalają na codzienne wykonywanie zawodowych obowiązków, a brak jakichkolwiek działań i reakcji może spowodować, że pracownik popełnia błędy, skutkujące dotkliwymi konsekwencjami nie tylko dla jego kondycji psychofizycznej, ale i dla firmy w której pracuje.
Przyczyny wypalenia zawodowego
Według badania Kronos Incorporated i Future Workplace na wypalenie zawodowe mają wpływ następujące czynniki: nieadekwatne wynagrodzenie (41 proc.), przeciążenie pracą (32 proc.), nadgodziny (32 proc.), nieefektywne zarządzanie w firmie (30 proc.), brak związku między rolą pracownika a strategią firmy (29 proc.), niska kultura pracy (26 proc.). Przyjmuje się, że najczęściej problem wypalenia zawodowego dotyka osoby pracujące w zawodach wymagających bliskich kontaktów interpersonalnych, takich jak psycholodzy, psychiatrzy, lekarze, pielęgniarki, nauczyciele, pracownicy społeczni, policjanci, urzędnicy oraz osoby pracujące w bliskim i bezpośrednim kontakcie z klientem. Jednak tak naprawdę wypalenie zawodowe może dotknąć każdego z nas.
Objawy wypalenia zawodowego
Zwykle wypalenie zawodowe jest długofalowym procesem, którego główną przyczyną jest przewlekły stres, nadmierne zmęczenie oraz stawianie sobie zbyt wysokich celów. Do rozpoznania objawów wypalenia zawodowego najczęściej stosuje się trójwymiarową teorię wypalenia Christiny Maslach, zgodnie z którą na tę chorobę składają się trzy elementy: fizyczne – poczucie wycieńczenia lub wyczerpania energii; emocjonalne – obniżony nastrój, negatywne uczucia lub zobojętnienie przejawiające się cynicznym i pozbawionym empatii zachowaniem; behawioralne – zmniejszona wydajność zawodowa, obniżenie oceny własnych dokonań i poczucie, że wszystko co się robi nie ma sensu lub jest niewystarczająco dobre.
Pracodawca może zapobiec wypaleniu zawodowemu
Skoro tak ważna jest równowaga pomiędzy życiem zawodowym i prywatnym, trzeba pamiętać o zachowaniu umiaru w wykonywaniu obowiązków zawodowych, zadbać o zdrowe odżywianie, i aktywny odpoczynek. Pracodawca, by chronić się przed masowymi zwolnieniami na wypalenie zawodowe, powinien zadbać o kondycję psychofizyczną pracowników poprawiając chociażby komfort pracy.
Anna Moraniec



7 Responses to "Na L4 z powodu wypalenia zawodowego"