
RZESZÓW, POZNAŃ. Prokuratura podejrzewa poznańskiego producenta, że sprzedawał wadliwe drzwi i jedne z nich trafiły na lotnisko w Rzeszowie. Dyrektor Portu Lotniczego jednak temu zaprzecza: – U nas nie ma takich drzwi.
Tysiące drzwi przeciwpożarowych zostanie sprawdzonych w całej Polsce. Według wstępnych ustaleń Prokuratury Okręgowej w Poznaniu, mogą one nie chronić przed ogniem. Takie drzwi sprzedawała poznańska firma. Jedne z nich, być może i kilka, trafiły na lotnisko w Jasionce. Tylko że prezes Portu Lotniczego po sprawdzeniu zaprzecza, że takie drzwi są zamontowane w porcie.
Wadliwe drzwi trafiły m.in. do szpitala w Poznaniu, do wieżowców w Warszawie, czy do szpitala wojewódzkiego we Wrocławiu. Okazuje się jednak, że to tylko część listy budów i gotowych obiektów, gdzie firma z Poznania dostarczyła takie drzwi. W związku z tym, że mogły one trafić na większą liczbę budów, trzeba sprawdzić kilkanaście dużych i wiele mniejszych inwestycji w całej Polsce. Drzwi przeciwpożarowe miały być markowym towarem na licencji włoskiego producenta, ale ze wstępnych ustaleń prokuratury wynika, że to tylko podróbka.
Prokuratura: – Wadliwe drzwi tylko na lotnisku
– Tysiące drzwi przeciwpożarowych, które sprzedano w całej Polsce, nie spełniają podstawowych wymogów przeciwpożarowych – poinformowała nas Magdalena Mazur-Prus, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu. – Na Podkarpaciu takie wadliwe drzwi wstawiono tylko na lotnisku w Rzeszowie. Ale na razie nie wiem, ile ich tam trafiło, ani w którym miejscu w Porcie Lotniczym je zamontowano.
Jak dodała rzecznik prasowa, do Prokuratury Okręgowej akta w tej sprawie dopiero co dotarły, więc nie może podać żadnych szczegółów. Wcześniej śledztwo dotyczące wadliwych drzwi prowadziła Prokuratura Rejonowa Poznań-Wilda. – Prowadzimy postępowanie przygotowawcze w sprawie dostarczania wadliwych drzwi na konkretne inwestycje budowlane. Dotyczy to podrabiania towaru i oszukiwania klientów – mówi Magdalena Mazur-Prus. – Wadliwe drzwi, które miały spełniać normy przeciwpożarowe, zamontowano w budynkach użyteczności publicznej.
To w końcu gdzie te drzwi?
O wyjaśnienie sprawy wadliwych drzwi, które trafiły na lotnisko, zwróciliśmy się do zarządu Portu Lotniczego Rzeszów-Jasionka. – Sprawdziliśmy, w Porcie Lotniczym nie mamy drzwi przeciwpożarowych z poznańskiej firmy – mówi Stanisław Nowak, prezes Portu Lotniczego Rzeszów-Jasionka. – Nie wiem, co prokuratura rozumie przez lotnisko – terminal czy cały teren portu lotniczego. Na naszym terenie nie ma takich wadliwych drzwi. Może chodzi o Ośrodek Kształcenia Lotniczego.
Z tym samym pytaniem dotyczącym felernych drzwi zwróciliśmy się do dr. inż. pil. Jerzego Bakunowicza, dyrektora Ośrodka Kształcenia Lotniczego Politechniki Rzeszowskiej. Odesłał nas jednak do rzecznika prasowego uczelni. Magdalena Kamler, rzeczniczka PRz, poinformowała nas jednak, że w OKL nie ma drzwi poznańskiej firmy. To w końcu gdzie one są na tym lotnisku?
Mariusz Andres



5 Responses to "Na lotnisku zamontowano wadliwe drzwi przeciwpożarowe?"