Na otwarciu okrągłej kładki modelki i akrobatki

Po “rondzie dla pieszych” na otwarciu obiektu (17 listopada) mają przechadzać się modelki i tańczyć akrobatki. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Okrągła kładka z egzotycznym drewnem azobe, podświetleniem, modelkami i akrobatkami, czyli jak władze miejskie dysponują pieniędzmi podatników!

Nie dość, że władze miasta na budowę okrągłej kładki dla pieszych nad skrzyżowaniem alei Piłsudskiego z ulicą Grunwaldzką wydały ponad 12 mln zł, to okazuje się, że na tym wydatki wcale się nie kończą. Otóż w planach jest bowiem nadzwyczaj huczne otwarcie tego “innowacyjnego” obiektu, bez którego, zdaniem urzędników, niemożliwe byłoby rozładowanie ruchu na alei i rzekomą poprawę bezpieczeństwa pieszych.

Firma Skanska na dokończenie budowy kładki ma czas do końca października, a obiekt zgodnie z harmonogramem otwarty ma być w listopadzie. Prezydent już wybrał termin – 17 listopada. Co zaplanował? To owiane jest tajemnicą. Niemniej jednak do mediów wyciekły już pewne informacje, między innymi to, że na otwarciu po okrągłej kładce przechadzać się będą modelki, a akrobatki dadzą pokaz swoich umiejętności.

Wystawy, pokazy i wiosenne biegi…
– W ogóle okrągła kładka ma się przecież stać miejscem wystaw, prezentacji, wycieczek, miejscem spotkań towarzyskich i koncertów – kpi jeden z internautów. – Już jest przecież w zamysłach przetarg na otworzenie kawiarenki na kładce oraz inauguracja oświetlenia świątecznego i powitanie Nowego Roku, jak i wiosenne biegi po kładce, połączone z otworzeniem sezonu rowerowego – żartuje.

Pomysł wydania kolejnych pieniędzy, tym razem na otwarcie obiektu, nie podoba się wielu rzeszowianom. – A nie można po prostu otworzyć i tyle? Trzeba wypie*rzyć jeszcze dodatkową kasę do tej i tak drogiej zabawki? – pisze inny internauta.

Egzotyczne drewno azobe
Skąd tak gigantyczny koszt okrągłej kładki? Zdaniem specjalistów powodem jest niespotykany kształt kładki, której budowa generuje poważne koszty. Gdyby kładka była tradycyjna, to władze miejskie wydałyby znacznie mniej pieniędzy.

Innym aspektem jest wybór drogich elementów wykończeniowych. Wśród nich jest plan wyłożenia nawierzchni egzotycznym gatunkiem drewna azobe. – Balustradę obiektu wykonamy z paneli ze szkła hartowanego, klejonego oraz z aluminiowego pochwytu obłożonego tym samym gatunkiem drewna co nawierzchnia kładki – informuje Piotr Subczak, menedżer projektu.

W projekcie jest również podświetlenie obiektu. Na balustradach schodów, pochylni i kładki zostanie zamontowanych 1050 diodowych opraw, które mają utworzyć świetlną linię po zmierzchu.

***
Jak szaleć, to szaleć – zdaje się, że to dewiza pana prezydenta, bo jeśli rzeczywiście chciał zadbać o bezpieczeństwo pieszych, to wystarczyłaby budowa tradycyjnej kładki, która pochłonęłaby znacznie mniej pieniędzy. A tak, to zafundował rzeszowianom jedyne w Polsce, rondo dla pieszych…

Ewelina Nawrot

25 Responses to "Na otwarciu okrągłej kładki modelki i akrobatki"

Leave a Reply

Your email address will not be published.