
KORCZOWA. 35 tys. złotych wart jest mercedes sprinter, którym chciał wyjechać przez przejście graniczne w Korczowej do ojczyzny 37-letni Ukrainiec.
Nie dane mu jednak było opuścić Polskę, bo strażnicy graniczni wykryli, że ktoś “majstrował” przy numerach identyfikacyjnych samochodu. Szybka wymiana informacji z Polsko – Niemieckim Centrum Współpracy w Świecku pozwoliła ustalić, że jest od 6 lat poszukiwany w całej Europie.
Samochód razem z kierowcą przekazano radymniańskiej policji.
emka



One Response to "Na policję zamiast na Ukrainę"