Na rzeszowskich skrzyżowaniach znowu pojawią się sekundniki?

Jedne z ostatnich sekundników w Rzeszowie na skrzyżowaniu ul. Podwisłocze z al. Kopisto. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Pierwsze sekundniki zamontowano w mieście na początku 2010 r. w okolicach al. Piłsudskiego. Ich demontaż rozpoczął się cztery lata później.

Sekundniki pokazujące kierowcom, ile mają czasu do zmiany świateł, mogą powrócić na skrzyżowania w Rzeszowie. W Szczecinie zastosowano nowe rozwiązanie polegające na dostosowaniu liczników do miejskiego inteligentnego systemu sterowania ruchem. Na razie pomysł się sprawdza, stąd też w stolicy Podkarpacia chcą obrać podobną drogę.

Równo rok temu informowaliśmy czytelników Super Nowości o prośbach kierowców w sprawie ponownego zainstalowania na rzeszowskich skrzyżowaniach sekundników, które odliczają, ile pozostało czasu do zaświecenia się na tablicy zielonego światła. Dzięki licznikom kierowca stojąc samochodem na czerwonym świetle mógł spokojnie przygotować się do dalszej jazdy.

Rok temu miasto rozkładało ręce, tłumacząc, że długość trwania danego światła zmienia się ze względu na natężenie ruchu, co oznacza że zainstalowanie sekundników na stały czas powodowałoby dezinformacje i pokazywałoby fałszywe dane. Dlatego też ratusz odrzucił pomysł powtórnego wdrożenia systemu. Wówczas wielu kierowców mówiło uszczypliwie, że rzeszowski inteligentny system sterowania ruchem wcale nie jest aż tak inteligentny jak mogłoby się wydawać.

Teraz temat instalacji sekundników w Rzeszowie powraca. Wszystko za sprawą innowacji jaką wprowadzono w Szczecinie. Testowane tam są sekundniki, które miasto podłączyło do sygnalizacji zmiennoczasowej. Dzięki temu, mimo zmian natężenia ruchu sprzęt może odliczać sekundy i funkcjonować sprawnie. – Monitorujemy testy urządzeń w Szczecinie, gdzie sprawdzane jest funkcjonowanie sekundników. Prawidłowe funkcjonowanie infrastruktury może oznaczać powrót liczników do Rzeszowa – informuje Agnieszka Siwak-Krzywonos z biura prasowego Urzędu Miasta Rzeszowa.

Jak słyszymy, ratusz wciąż dysponuje starymi urządzeniami odliczającymi czas, które znajdują się w magazynach Miejskiego Zarządu Dróg. W trakcie demontażu sekundników sprzed kilku lat, podjęto decyzję o pozostawieniu urządzeń na wyposażeniu miasta. Możliwe, że po ich weryfikacji i przeprogramowaniu okaże się, że liczniki nadadzą się do użytku.

Kamil Lech

10 Responses to "Na rzeszowskich skrzyżowaniach znowu pojawią się sekundniki?"

Leave a Reply

Your email address will not be published.