Na starych budynkach można zarobić 20 mln zł?

Elektrociepłownia w Przeworsku nie działa, jednak została przejęta przez PGE z 22 pracownikami, którym wypłacano pieniądze za prace. Biznesmen, który sprzedał elektrociepłownie w Przeworsku twierdzi, iż zarobił na tej transakcji. Jednak nie chce zdradzić ile, zaznaczając, że inne firmy z Węgier czy Słowacji oferowały mu kwoty nawet o 10 mln wyższe niż PGE i im nie sprzedał, kierując się patriotyzmem. Fot. Viktoria Krakowska
Elektrociepłownia w Przeworsku nie działa, jednak została przejęta przez PGE z 22 pracownikami, którym wypłacano pieniądze za prace. Biznesmen, który sprzedał elektrociepłownie w Przeworsku twierdzi, iż zarobił na tej transakcji. Jednak nie chce zdradzić ile, zaznaczając, że inne firmy z Węgier czy Słowacji oferowały mu kwoty nawet o 10 mln wyższe niż PGE i im nie sprzedał, kierując się patriotyzmem. Fot. Viktoria Krakowska

PRZEWORSK. Tajemniczy biznes po przeworsku. Prokuratura od 4 lat prowadzi niemrawe śledztwo.

Czy w malutkim Przeworsku można w niecałe 3 lata zarobić 20 mln na sprzedaży nieruchomości z częścią spółki? Jedni twierdzą, że można, inni twierdzą, że nie. Prokuratura od 4 lat prowadzi śledztwo.

Elektrociepłownia zlokalizowana w budynkach starej „Cukrowni Przeworsk” miała być perełką Podkarpacia w dziedzinie ekologicznego pozyskiwania energii. Jednak nie działa, a wszyscy odbiorcy prądu płacą za jej utrzymanie, za pracowników i inne koszty eksploatacji spółki i budynku. Dlaczego? W tej sprawie więcej rzeczy dowiadujemy się nieoficjalnie i od ludzi, którzy nie chcą wypowiadać się z nazwiska. Jednakże sprawa wydaje się prosta. Przeworski przedsiębiorca kupił za ok. 2,5 mln zł jeden z budynków cukrowni od innego znanego przeworskiego biznesmena. Nic nadzwyczajnego. Budynek fizycznie był tyle wart. Po około 3 latach przedsiębiorca, który kupił ów budynek i teren wokół uruchomił w nim Elektrociepłownię. Działał niedługo, bowiem po około 3 latach część spółki z owym budynkiem i ludźmi została sprzedana za ok. 22 mln zł spółce PGE Energia Odnawialna S.A. Staraliśmy się wyjaśnić, skąd ta diametralna różnica. Dlaczego PGE wydaje ponad 22 mln zł na Elektrociepłownię w Przeworsku, która nie działa, a ponosimy tylko koszty jej eksploatacji. Dodatkowo wiadomo, że sam zakup to nie koniec wydatków, gdyż żeby w ogóle elektrociepłownia mogła chociażby do miasta wysyłać energię, potrzebna jest instalacja za ok. kilkanaście milionów zł.

Stanowisko PGE
Okazuje się, że otrzymanie odpowiedzi w tych najprostszych kwestiach przeciąga się tygodniami i nikt nie umie wprost powiedzieć, dlaczego taka sytuacja ma miejsce. Do biura prasowego PGE Energia Odnawialna wysłaliśmy konkretne pytania 24 listopada 2010 r. Spółka PGE Energia Odnawialna S.A., wchodząca w skład Grupy PGE, nabyła zorganizowaną część przedsiębiorstwa w postaci Elektrociepłowni Przeworsk od spółki ECOBAMAL sp. z o.o. za cenę ponad 22 mln zł. Zgodnie z posiadanymi informacjami, dwa lata wcześniej budynek Elektrociepłowni Przeworsk (która wchodziła w skład byłej Cukrowni Przeworsk) wraz z wyposażeniem został sprzedany za ok. 2,5 mln zł. Proszę zatem o wskazanie, co konkretnie spowodowało tak ogromny wzrost wartości tego kompleksu. Czy dysponujecie Państwo wyceną budynku Elektrociepłowni? Druga kwestia, co do której chcielibyśmy uzyskać informacje dotyczy działalności i kosztów działania tejże Elektrociepłowni. Z tego co ustaliliśmy w trakcie rozmów z byłymi pracownikami Cukrowni Przeworsk, owa Elektrociepłownia nie działa od 2005 r., a Spółka PGE Energia Odnawialna ponosi koszty jej utrzymania od 2010 r. – Najpierw otrzymaliśmy krótkie potwierdzenie, iż taka transakcja miała miejsce, a jej wartość objęta jest tajemnica handlową. Następna odpowiedź sugerowała, że w tej kwestii prowadzone jest postępowanie wyjaśniające, jednak konkretnych odpowiedzi na zadane pytania nie uzyskaliśmy – Spółka PGE Energia Odnawialna S.A. („Spółka”) już w 2012 roku skierowała do organów ścigania zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez byłych członków Zarządu Spółki w związku z zawarciem umowy nabycia Elektrociepłowni Przeworsk. Postępowanie przygotowawcze w tej sprawie toczy się pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Warszawa – Wola. Do czasu zakończenia ww. postępowania Spółka nie będzie komentować tej sprawy – odpisał rzecznik prasowy PGE.

Stanowisko drugiej strony
Do wskazanej prokuratury wysłaliśmy pytanie, czy faktycznie prokuratura od 2012 roku prowadzi postępowanie w związku z zawarciem umowy nabycia Elektrociepłowni Przeworsk. Zastępca prokuratora rejonowego Warszawa – Wola, Tomasz Pyzara, poinformował nas, że pod nadzorem przywołanej prokuratury prowadzone jest śledztwo w sprawie o czyn z art. 296 KK (tj. nadużycie zaufania) na szkodę PGE Energia Odnawialna S.A.

Biznesmen, który kupił budynek za ok. 2,5 mln zł i sprzedał zorganizowaną część przedsiębiorstwa w postaci Elektrociepłowni Przeworsk spotkał się z nami, jednak niechętnie odpowiadał na pytania. Nie chciał ujawnić dokładnej kwoty sprzedaży, mówił tylko, że błędna jest kwota, którą podało nam PGE. Zaznaczył, że zeznawał w prokuraturze w tej kwestii, jednak on nie ma sobie nic do zarzucenia, ma zaś ogromny żal do nabywców, że Elektrociepłownia, która była jego innowacyjnym pomysłem nie działa tak, jak on by sobie tego życzył. Pytany, ile zainwestował w owo przedsięwzięcie, nie chciał nic powiedzieć zasłaniając się klauzulą tajności. Po długich negocjacjach w swoich dokumentach wskazał kwotę wpisaną ołówkiem, ponad 19 mln zł, zaznaczając, że tyle zainwestował w modernizację zorganizowanej części przedsiębiorstwa, którą następnie sprzedał PGE.

Viktoria Krakowska

12 Responses to "Na starych budynkach można zarobić 20 mln zł?"

Leave a Reply

Your email address will not be published.