Na terenie powiatu strzyżowskiego grasuje grupa włamywaczy

Pracownicy biura detektywistycznego Krzysztofa Rutkowskiego podjęli się sprawy włamania w Łętowni. Jak twierdzą, ustalili już pewną grupę złodziei, która może stać za włamaniami. Fot. Jakub Hap
Pracownicy biura detektywistycznego Krzysztofa Rutkowskiego podjęli się sprawy włamania w Łętowni. Jak twierdzą, ustalili już pewną grupę złodziei, która może stać za włamaniami. Fot. Jakub Hap

STRZYŻÓW. Głównie w okolicach Strzyżowa działa doskonale zorganizowana profesjonalna grupa włamywaczy.

W kwietniu Super Nowości pisały jako jedyne o niewyjaśnionej serii włamań do domów w powiecie strzyżowskim. Wówczas złodzieje ukradli łącznie kilkaset tysięcy złotych. Nie zostali zatrzymani, a prawdopodobnie ta sama grupa dokonała w ostatni weekend kolejnych dwóch włamań. Zginęły pieniądze, złoto i srebro.

W jednej z miejscowości powiatu strzyżowskiego na przełomie marca i kwietnia doszło do dwóch włamań. W sumie łupem złodziei padło ponad 80 tys. zł. Na początku kwietnia na przedmieściach Strzyżowa złodzieje za cel obrali kolejne dwa domy. Z jednego z nich zabrali 4 tys. zł, ale już w drugim domu obłowili się i to bardzo, bo ukradli pieniądze i złoto o wartości około 200 tys. zł. Sposób działania był taki sam.

Dokładnie przeszukują wnętrze domów
Przestępcy działają jak profesjonaliści ubrani w kominiarki i rękawiczki. Dom bardzo dokładnie obserwują, a gdy właściciele opuszczają miejsce zamieszkania na kilka godzin, wybijają szyby i w ten sposób dostają się do wnętrza budynków. Przeszukują całym dom centymetr po centymetrze. Zaglądają dosłownie wszędzie. Co ważne, nie zostawiają praktycznie żadnych śladów.

W ostatni weekend doszło do włamań w dwóch miejscowościach w powiecie strzyżowskim. – Mogę potwierdzić, że doszło do takich zdarzeń i że być może to ci sami złodzieje, którzy włamywali się kilka miesięcy temu do domów na terenie powiatu strzyżowskiego. Nic więcej jednak nie mogę zdradzić – mówi Zbigniew Wieszczek, z-ca szefa Prokuratury Rejonowej w Strzyżowie.

Złodzieje ukradli złotówki, funty, złoto i srebro
Okazuje się, że sprawą interesują się nie tylko policjanci i prokuratura, ale także detektyw Krzysztof Rutkowski. – My zajmujemy się włamaniem w miejscowości Łętownia, do którego doszło w niedzielę, 16 listopada. Szukamy świadków, którzy coś widzieli na miejscu zdarzenia – mówi Rutkowski. Ludzie detektywa twierdzą, że do włamania doszło między godziną 17 a 20. Złodzieje wybili szybę balkonową i weszli do środka budynku. Ukradli około 10 tys. zł, kilka tysięcy funtów i biżuterię: komplet złotych obrączek, złoty pierścionek z ciemnoliliowym owalnym oczkiem, złoty pierścionek z głową węża, złote małe kolczyki z cyrkoniami oraz charakterystyczny srebrny smoczek wykonany na wzór takiego, jaki posiadają dzieci. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że do drugiego włamania doszło w Czudcu – tam zginęła mała kwota pieniędzy.

– Włamywacze ewidentnie nie boją się policjantów i od dłuższego czasu działają w okolicach Strzyżowa. Moi ludzie poczynili pewne ustalenia, które wskazują na pewna grupę złodziei – mówi detektyw. – Nie możemy jednak na razie nic więcej powiedzieć – kończy Rutkowski.

Ktokolwiek posiada informacje o włamaniach do domów na terenie powiatu strzyżowskiego, a w szczególności o tym, do którego doszło w miejscowości Łętownia, może zadzwonić na specjalny numer alarmowy biura detektywistycznego Krzysztofa Rutkowskiego – 600 007 007.

Grzegorz Anton

11 Responses to "Na terenie powiatu strzyżowskiego grasuje grupa włamywaczy"

Leave a Reply

Your email address will not be published.