
PODKARPACIE. Lekarze i policjanci ostrzegają przed upałami i podpowiadają, jak sobie z nimi radzić.
Od środy nad Podkarpacie napłynie rekordowa fala upałów. Temperatura znacznie przekroczy 30 stopni Celsjusza. Termometry będą pokazywać 35 stopni, w nasłonecznionych miejscach mogą wskazać nawet ponad 40 stopni Celsjusza. – To nie żarty, upały mogą zabić – przestrzegają lekarze i policjanci!
Jest gorąco, a będzie jeszcze gorzej. Meteorolodzy zapowiadają: – Od środy temperatura jeszcze wzrośnie, termometry pokażą ponad 35 stopni Celsjusza – ostrzegają wszystkie prognozy. Kumulacja upałów nastąpi w czwartek. Trzeba uważać, bo z takimi upałami nie ma żartów.
– W upał uważać powinny przede wszystkim osoby starsze, dzieci oraz osoby chore – mówi doktor Stanisław Mazur, internista kardiolog z Centrum Medycznego Medyk. – Jednak w taki upał ostrożność jest wskazana dla osób zdrowych. Nie przesadzajmy ze słońcem – ostrzega lekarz.
Słońce może wywołać poważne poparzenia, które objawiają się nie tylko zaczerwienioną skórą ale także gorączką, bólami mięśniowymi. W wyniku przedawkowania opalania, może dojść nawet do uszkodzenia głębszych, podskórnych tkanek białkowych czy mięśni. Upał powoduje też komplikacje u osób chorych na serce, krążenie, mających choroby dróg oddechowych. Jest zabójcze, bo powoduje udary, omdlenia, odwodnienie.

W upalne dni rośnie też liczba wypadków na drogach. Powody są dwa. – Wysoka temperatura niekorzystnie wpływa na koncentrację kierowców – mówi podinspektor Waldemar Mytkoś, naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Dębicy. – Często też słońce oślepia kierowców i powodują wtedy wypadki, na przykład nie ustępując pierwszeństwa przy wyjeżdżaniu z drogi podporządkowanej.
W upalne dni wypadki spowodowane są też zbyt… dobrymi warunkami na drodze. – Dobra przyczepność i widoczność sprawia, że kierowcy są pewni siebie i przeceniają swoje możliwości – zauważa podinspektor Mytkoś.
Zgubna może być też klimatyzacja. Zarówno ta w pomieszczeniach, jak i w autach. – Nie nastawiajmy klimatyzacji na skrajnie niskie temperatury – ostrzega doktor Mazur. – Duży skok temperatur pomiędzy upalnym otoczeniem a klimatyzowanym wnętrzem auta lub budynku może powodować zapalenia dróg oddechowych i sprzyjać infekcjom.
Artur Getler


