Nad Wisłokiem jak nad Sekwaną

Na Moście Zamkowym wisi jak na razie 12 kłódek. Fot. Arkadiusz Rogowski
Na Moście Zamkowym wisi jak na razie 12 kłódek. Fot. Arkadiusz Rogowski

RZESZÓW. Czy Most Zamkowy w Rzeszowie stanie się drugim w mieście mostem zakochanych?

Na jego barierkach zakochane pary wieszają kolejne kłódki, które mają symbolizować ich wieczną miłość. Wcześniej zwyczaj ten zagościł na kładce na Podpromiu.

Romantyczny rytuał rzeszowianie zaczerpnęli z Paryża, gdzie na moście Pont des Arts turyści powiesili już tysiące podpisanych kłódek. Przed ich zatrzaśnięciem para zakochanych musi ślubować sobie miłość, a następnie się pocałować. Kluczyk do podpisanej imionami i datą kłódki ląduje natomiast w Sekwanie.

Czy ta świecka tradycja przyjmie się również w Rzeszowie? Jak na razie na Moście Zamkowym wisi tylko 12 kłódek, w tym kilka zardzewiałych (czyżby miłość zgasła?). Niektórzy mówią, że to już staromodne, a najmocniejszą więzią łączącą zakochanych jest dziś ponoć… kredyt hipoteczny.

ar

5 Responses to "Nad Wisłokiem jak nad Sekwaną"

Leave a Reply

Your email address will not be published.