Najczęściej chorujemy na raka płuca, piersi i jelita grubego

Więcej zachorowań na nowotwory wymusi zakup większej liczby akceleratorów. Fot. Wit Hadło
Więcej zachorowań na nowotwory wymusi zakup większej liczby akceleratorów. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW, PODKARPACIE. Z mapy potrzeb zdrowotnych w onkologii wynika, że do 2029 roku w regionie wzrośnie zachorowalność na nowotwory złośliwe.

Mapa zawiera szczegółowe dane demograficzne i epidemiologiczne, a także analizy stanu i wykorzystania zasobów materialnych i kadrowych w poszczególnych chorobach, analizy udzielonych świadczeń szpitalnych i ambulatoryjnych. W tym zakresie mapy są „fotografią” stanu obecnego w onkologii. Jednak ich najważniejszą – z punktu widzenia celu, jakim mają służyć – częścią są prognozy potrzeb zdrowotnych.

Jakie szczegółowe dane wynikają z mapy? Otóż w związku za starzeniem się społeczeństwa liczba chorych na nowotwory złośliwe będzie stale rosła. Co za tym powinno iść? Powinna wzrosnąć liczba akceleratorów, aparatów stosowanych do naświetlań guzów nowotworowych.

Potrzeba będzie więcej aparatów do naświetlań
Największy wzrost liczby zachorowań na raka płuca pomiędzy latami 2016-2029 jest prognozowany dla powiatów przemyskiego i niżańskiego (30 proc.) oraz rzeszowskiego (29 proc.). Najmniejszy wzrost liczby zachorowań na raka płuca, jednak ciągle na wysokim dwucyfrowym poziomie, prognozuje się dla Przemyśla (12 proc.), Tarnobrzega (13 proc.) i Krosna (14 proc.).

Największy wzrost liczby zachorowań na raka piersi pomiędzy latami 2016 – 2029 jest prognozowany dla powiatów przemyskiego (22 proc.) oraz rzeszowskiego (23 proc).  Najmniejszą liczbę zachorowań na raka piersi prognozuje się dla powiatów bieszczadzkiego (11 proc.) i leskiego (14 proc.)

Największe zmiany nowych rozpoznań raka jelita grubego prognozuje się dla powiatów przemyskiego i rzeszowskiego (po 31 proc.). Najmniejszą liczbę nowych przypadków nowotworów złośliwych jelita grubego prognozuje się dla powiatów bieszczadzkiego (8 proc.) i leskiego (10 proc.). Najrzadziej chorujemy i będziemy chorować na nowotwór jądra, jamy nosowej i zatok, ślinianki oraz wargi.

Potrzeba więcej akceleratorów
Pod koniec 2015 roku w dwóch miastach położonych na terenie województwa wykonywano świadczenia z zakresu teleterapii. W Brzozowie znajdowały się 4 przyspieszacze, a w Rzeszowie 3. Według wyliczeń mapy zdrowotnej, dla onkologii przypadało nań po 422 chorych rocznie. Wynika z tego, że nasze województwo spełnia szacunki IAEA, które przewidują maksymalnie 450 pacjentów na akcelerator.

Model przyszłościowy, w którym prognozuje się wzrost zachorowań z 9,5 tys. rocznie do 11,6 tys. zakłada możliwość powstania nowego podmiotu wyposażonego w akceleratory w Tarnobrzegu. Wyniki dla województwa podkarpackiego wskazują, że do 2025 roku powinna zostać zwiększona (do 4) liczba akceleratorów w Rzeszowie, a w Tarnobrzegu powinien powstać podmiot wyposażony w dwa akcelaratory.

Anna Moraniec

4 Responses to "Najczęściej chorujemy na raka płuca, piersi i jelita grubego"

Leave a Reply

Your email address will not be published.