
BIESZCZADY. Lasumiła to imię najgrubszej jodły, rosnącej w lasach Nadleśnictwa Baligród.
Ma status pomnika przyrody, 519 cm w obwodzie i 35 m wysokości. – Imię wybrano spośród 282 propozycji nadesłanych przez 167 osób z całego kraju – mówi Edward Marszałek, rzecznik prasowy Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie. – Propozycje imion nadeszły z całej Polski. Wiele było propozycji sportowych, związanych z niedawnymi igrzyskami: „Olimpijka”, „Justyna”, „Kamila”, „Łyżwiarka”, „Bródka”, jak również nawiązujących do potęgi drzewa: np. „Olbrzymka”, czy do aspektów kulturowych: „Łemkini”, „Trembita”, „Gozdawa”.
– Imię „Lasumiła” jest zupełnie nowym słowem, nawiązującym do starosłowiańskich imion, ale podstawą mocno związanym z lasem. Budzi też pozytywne skojarzenia. Jednocześnie imię jest zupełnie wyjątkowe, tak jak nasza jodła – mówi Wojciech Głuszko, przewodniczący jury, nadleśniczy Nadl. Baligród. – Z nadejściem wiosny planujemy imprezę edukacyjną, w trakcie której będziemy chcieli zaakcentować swego rodzaju „chrzest” drzewa czy też koronację na królową bieszczadzkiego lasu.
wz


