
MIELEC. Marta Machnik ma 23 lata, mieszka w Rzeszowie i jest… Miss Mielca.
Po raz pierwszy w 19-letniej historii konkursu Miss Mielca tytuł ten przypadł… mieszkance Rzeszowa. Mowa o Marcie Machnik, którą jury wybrało najpiękniejszą uczestniczką gali, która odbyła się w niedzielę (29 bm.) w Samorządowym Centrum Kultur w Mielcu. Co ciekawe, wśród kandydatek do tytułu Miss Mielca były także mieszkanki Baranowa Sandomierskiego, Jasła, Stalowej Woli, a nawet Śląska.
Podczas gali, którą organizuje tygodnik Korso, 14 dziewcząt zaprezentowało się w kilku odsłonach: zimowej, wiosennej, letniej i jesiennej. Zima oznaczała śnieżnobiałe suknie ślubne i karnawałowe, kolorowe stroje; wiosna stała się powodem do wyjścia w sukniach wieczorowych, zaś lato w tradycyjnych strojach kąpielowych. Jesień to z kolei stroje ludowe.
Koniec końców, koronę Miss Mielca 2017 przyznano Marcie Machnik. To 23-letnia rzeszowianka, absolwentka szkoły plastycznej, która w tym roku planuje pójść na studia związane z charakteryzacją w Krakowie. Jak mówiła, pierwszy raz wzięła udział w takim konkursie, choć wcześniej miała okazję chodzić po wybiegach jako modelka. Co dalej? – Nie wiem. Na razie muszę ochłonąć. To była cudowna przygoda – nie kryła emocji.
Prezydent Daniel Kozdęba nie krył zaskoczenia faktem, że koronę Miss Mielca zdobyła rzeszowianka. Przyznał, że sam głosował na mielczankę. – Ale widzę, że jury zdecydowało się wybrać kogoś spoza naszego miasta i to należy uszanować – zastrzegł.
Pierwszą wicemiss została Małgorzata Lewicka, drugą – Justyna Parys, Tytuł Miss Publiczności zdobyła Kamila Tabisz, Miss Foto – Kamila Tabisz, a Miss Internetu – Marcelina Jeż.
Paweł Galek


