Najpierw Rzeszów potem Warszawa

Air Force One z Joe Bidenem na pokładzie wylądował na lotnisku w porcie lotniczym w Jasionce krótko po godzinie 14 w piątek. Fot. Wit Hadło

W piątek oczy całego świata zwrócone były na Rzeszów. To od wizyty w stolicy Podkarpacia prezydent USA Joe Biden rozpoczął swoją dwudniową wizytę w Polsce. Pobyt amerykańskiego przywódcy na Podkarpaciu związany był z wojną, która po rosyjskiej agresji od miesiąca toczy się w Ukrainie.

Air Force One z Joe Bidenem na pokładzie wylądował na lotnisku w porcie lotniczym w Jasionce krótko po godzinie 14 w piątek. Miał go tam przywitać prezydent Andrzej Duda, ale ze względu na awarię samolotu polskiego prezydenta i konieczność zawrócenia maszyny do Warszawy, plan wizyty uległ zmianie. Prezydenta USA powitał na lotnisku szef MON, Mariusz Błaszczak.
Joe Biden wizytę na Podkarpaciu rozpoczął od spotkania w G2A Arena w Jasionce, gdzie od 3 lutego stacjonują żołnierze 82. Dywizji Powietrznodesantowej zaangażowani we wzmocnienie wschodniej flanki NATO. – Reprezentujecie 1 procent narodu amerykańskiego. Wszyscy zdecydowaliście się być tutaj dla waszego kraju, wszyscy jesteście ochotnikami. Każdy z was spełnia swój obowiązek, aby 99 procent społeczeństwa mogło spać spokojnie (…) Reprezentujecie to, co w Ameryce najlepsze. To dzięki wam jesteśmy bezpieczni. Dziękuję za waszą ofiarę. Dziękuję za to, kim jesteście. Dziękuję za to, co robicie – powiedział do stacjonujących w Polsce amerykańskich żołnierzy.
O godzinie 16.45 prezydenci Joe Biden i Andrzej Duda, który do Jasionki przyleciał rządowym samolotem krótko przed 15.30, spotkali się z przedstawicielami organizacji pozarządowych, które od początku rosyjskiej agresji w Ukrainie niosą pomoc na ukraińsko-polskiej granicy, w punktach recepcyjnych oraz w ogarniętym wojną kraju. Prezydent Stanów Zjednoczonych pytał ich o aktualną sytuację na granicy i problemy, z jakimi borykają się organizacje pomocowe oraz o najpilniejsze potrzeby.
– Jestem w Polsce, żeby zobaczyć na własne oczy kryzys humanitarny. Nie pozwalają mi przejechać przez granicę, i chyba mają rację. Nie pozwalają mi zobaczyć tego, co dzieje się na Ukrainie. Ale mówicie mi o tym wy, przedstawiciele organizacji humanitarnych – zwrócił się do zaproszonych gości.
Według szacunków, z Ukrainy od początku wojny, czyli 24 lutego, uciekło i zatrzymało się w Polsce już ponad dwa miliony osób. Część z nich korzysta z gościnności Polek i Polaków, którzy otworzyli dla nich swoje domy i pomagają im odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Ale jest też spora grupa ludzi, którzy przebywają w punktach recepcyjnych lub dworcach kolejowych, bo nie mają się gdzie udać.
Szacuje się, że z powodu wojny swoje mieszkania opuściło już 10 milionów Ukrainek i Ukraińców. Wielu z nich ciągle przebywa w ostrzeliwanych przez Rosjan miastach, bez możliwości ucieczki. Aby im pomóc Joe Biden zapowiedział przekazanie miliarda dolarów Ukrainie oraz organizacjom pozarządowym, które są zaangażowane w pomoc w ogarniętym wojną kraju. Zapowiedział też zwiększenie sankcji nakładanych na Rosję. – Najważniejszą rzeczą, którą możemy zrobić, to utrzymanie zjednoczonej demokracji. Nasze wysiłki na rzecz zatrzymania tego zniszczenia, które postępuje z rąk człowieka, którego określiłem jako zbrodniarza wojennego, spełnia wszystkie przesłanki tej definicji – podkreślił Joe Biden.
Podczas swojego wystąpienia Andrzej Duda podkreślił, że wizyta prezydenta Stanów Zjednoczonych w Polsce to „olbrzymi znak solidarności, jedności i wsparcia” dla naszego kraju.
– Obecność Joe Bidena tu właśnie, w Rzeszowie, to także dla nas ogromny znak wsparcia, jedności sojuszniczej oraz dbałości o relacje z Polską i bezpieczeństwa Rzeczypospolitej – skomentował prezydent Andrzej Duda.
Przypomniał, że od początku wojny do naszego kraju przybyło już ponad dwa miliony osób z Ukrainy. Podziękował też wszystkim organizacjom i wolontariuszom, którzy pomagają uchodźcom w Polsce, za bezinteresowną pomoc i zaangażowanie. – Nie przeżyliśmy dotychczas czegoś takiego w naszej historii. Chcę podziękować moim rodakom, którzy otwarli swoje serca i domy – powiedział prezydent RP.
Spotkanie z organizacjami niosącymi pomoc osobom uciekającym z ogarniętej wojną Ukrainy było ostatnim punktem wizyty prezydenta Bidena w Rzeszowie. O godz. 17.45 dowódca Stanów Zjednoczonych wyleciał z podrzeszowskiej Jasionki do Warszawy, gdzie w sobotę kontynuował wizytę.

Martyna Sokołowska

18 Responses to "Najpierw Rzeszów potem Warszawa"

Leave a Reply

Your email address will not be published.