
TARNOBRZEG. Do wybuchu w hali młynowni na terenie Zakładów Chemicznych „Siarkopol” w Tarnobrzegu doszło wieczorem 12 sierpnia. Potem w tym samym miejscu wybuchł pożar, który gasiło pięć zastępów straży pożarnej.
– W momencie dotarcia na miejsce pierwszych zastępów z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Tarnobrzegu pożarem objęte były urządzenia technologiczne służące do transportu siarki do hali zsypowej, w której dokonywano jej pakowania – informuje bryg. Jacek Widuch, rzecznik Komendy Miejskiej PSP w Tarnobrzegu.
Jak relacjonuje strażak, pożar rozprzestrzenił się również na ściany obiektu.
– Strażacy szybko opanowali pożar podając trzy prądy wody w natarciu, w tym jeden z drabiny mechanicznej na górną część zsypu. W dalszej fazie działań prowadzono dogaszanie pożaru. W tym celu niezbędne było dokonanie prac rozbiórkowych elementów konstrukcyjnych instalacji technologicznej – relacjonuje rzecznik.
W trakcie prowadzonych działań jednemu z pracowników zakładu udzielono pierwszej pomocy podając tlen. Nikt poza nim nie ucierpiał na szczęście w tym zdarzeniu. Akcja gaśnicza zakończyła się po trzech godzinach.
mrok




