Najważniejsze miejskie inwestycje drogowe przesunięte

Na estakadę, tunel, albo na jedno i drugie na rondzie Dmowskiego będziemy musieli poczekać. Dopiero na lata 2021-22 zostały zapisane pieniądze (17 mln zł) na realizację planów, za które zapłaciliśmy 120 tys. zł... w tym roku. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Na obwodnicę północną, wiadukt łączący ul. Wyspiańskiego z ul. Hoffmanowej i przebudowę ronda Dmowskiego będziemy musieli jeszcze długo poczekać.

– Najważniejsze inwestycje, czyli budowa tzw. obwodnicy północnej, wiaduktu łączącego ul. Wyspiańskiego z ul. Hoffmanowej (lub z ul. Pułaskiego) i przebudowa ronda Dmowskiego, które poprawią komunikację w mieście, zostały przesunięte w czasie – oburzają się rzeszowscy radni PO i PiS po analizie Wieloletniej Prognozy Finansowej Miasta Rzeszowa (WPF). – Takie są realia – mówi Janina Filipek, skarbnik miasta.

Zdaniem wiceprezydenta Rzeszowa, Marka Ustrobińskiego, inwestycje te zostały przesunięte, ponieważ miasto nie ma teraz możliwości na ich realizację.

– Ogłoszenie przetargu na budowę obwodnicy północnej (połączenie ul. Załęskiej z ul. Lubelską wraz z budową mostu nad Wisłokiem – przyp. red) miało nastąpić najpierw na wiosnę, a potem, na jesień. Teraz mówi się o przesunięciu inwestycji aż o kilka lat – zauważa Robert Kultys. A radni PO pytają o połączenie ul. Wyspiańskiego z ul. Hoffmanowej.

Kultys: – Ostrzegałem!
Zdaniem Janiny Filipek, skarbnika miasta Rzeszowa, dzięki przesunięciom inwestycji WPF jest bardziej realny. – Gdy rok temu ostrzegałem przed kryzysem, to słyszałem, że będzie dobrze, że będzie miliard w budżecie miasta. Mieliśmy rację, gdy nie chcieliśmy wydawać pieniędzy na kładkę, na fontannę. Teraz nie ma pieniędzy na ważne inwestycje – przypomina Kultys.

Wątpliwości ma także Jacek Kiczek, radny PO. – Nie zgadzam się z tym, że WPF nie pozwala na włączenie przebudowy ronda Dmowskiego. 120 tys. zł zostało w tym roku wydatkowane na opracowanie koncepcji, a nagle dowiadujemy się, że kolejnych pieniędzy nie ma przez następne 15 lat! – mówi. – To nie są żadne fanaberia, a realia. Są określone programy, wskaźniki, do których musimy się stosować – twierdzi Filipek.

Nie wszystko na raz
– Ustaliliśmy kolejność inwestycji. Najważniejsza jest budowa tzw. obwodnicy północnej, na drugim miejscu jest połączenie Wyspiańskiego z Hoffmanowej, a dopiero na trzecim rondo Dmowskiego, bo uznaliśmy, że na jego przebudowę na razie nas nie stać – wyjaśnia Andrzej Dec, przewodniczący Rady Miasta Rzeszowa.

Dodajmy, że radnym PO udało się już zabezpieczyć w WPF m.in. 60 mln zł na budowę wiaduktu łączącego Wyspiańskiego z Hoffmanowej.

***
Nieważne, czy realne, czy nie, ważne, żeby w ogóle mówić. A w ratusz mówi się o wielu inwestycjach. Szkoda tylko, że znikoma cześć istotnych rozwiązań zostaje rzeczywiście wprowadzona w życie.

Ewelina Nawrot

13 Responses to "Najważniejsze miejskie inwestycje drogowe przesunięte"

Leave a Reply

Your email address will not be published.