
PODKARPACIE. Co piąty dorosły mieszkaniec naszego regionu ma problemy z alkoholem. Drastycznie rośnie liczba nieletnich sięgających po alkohol.
Pijemy coraz mniej? Tylko pozornie. W Polsce rośnie spożycie alkoholu. Nic dziwnego, bo pije 8 na 10 dorosłych osób. Mało tego, drastycznie rośnie liczba nieletnich sięgających po alkohol. Okazuje się ,że statystycznie każdy z nas wypija rocznie napoje wyskokowe w ilości równej 9 litrom czystego spirytusu.
80 procent dorosłych Polaków to osoby częściej bądź rzadziej spożywające alkohol. Wśród nich 12 procent (około 3 miliony osób) piją szkodliwie i mają problem z alkoholem. Oznacza to, że 12 – 15 procent dorosłych Polaków ma problem z piciem. W rozbiciu na płeć dominują mężczyźni. Problemy alkoholowe dotykają co piątego.
Kobiet borykających się z alkoholem jest mniej. Jednak liczba ich stale rośnie i będzie rosła, bo coraz więcej nieletnich dziewcząt sięga po procenty i pije na równi z chłopcami. 65,8 procent 15-latków pije alkohol przynajmniej raz w miesiącu. Dwóch na pięciu 15-letnich chłopców przynajmniej raz się upiło w ciągu ostatniego miesiąca. W przypadku 15-letnich dziewczyn w ciągu ostatnich 30 dniu upiła się co piąta.
W grupie 17-latków według statystyk upił się w ciągu ostatnich 30 dni co drugi chłopak i co trzecia dziewczyna. – Obserwujemy duże obniżenie wieku inicjacji alkoholowej – mówi dr Tadeusz Boratyn, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Terapii Uzależnień.
Wciąż jednak najwięcej osób uzależnionych to mężczyźni w wieku średnim. – Coraz więcej zgłasza się do nas kobiet – mówi Tadeusz Baratyn. – Przybywa też, zwłaszcza wśród młodzieży, przypadków mieszanych uzależnień, tj. np. od alkoholu i od narkotyków.
Wśród mężczyzn pijących i mających problem z alkoholem najwięcej jest starych rozwodników. Zazwyczaj są to osoby bezrobotne i słabo wykształcone. Terapeuci z AA zwracają jednak uwagę, że to tylko stereotyp. Często dobrze sytuowani alkoholicy po prostu lepiej się maskują i ich nałóg jest bardziej akceptowalny.
Wśród kobiet najwięcej piją panny. Jednak tutaj zwraca też uwagę rosnąca grupa kobiet popadających w alkoholowe tarapaty z samotności. Są to często przedstawicielki płci pięknej robiące karierę, singielki, które alkoholem zapijają pustkę w życiu osobistym. Druga duża grupa pijących kobiet to „eurowdowy”, czyli kobiety, których mężowie wyjechali za granicę za chlebem, a one pozostały w kraju.
Zmienia się też struktura naszego spożycia. Z biegiem lat piwo zaczyna wypierać inne trunki. Jeszcze 15 lat temu piwo nie stanowiło połowy pitego w Polsce alkoholu. Dziś przeciętnie pijemy go 94 litry na głowę rocznie, co stanowi prawie 60 procent spożycia alkoholu w naszym kraju.
Artur Getler



5 Responses to "Najwięcej piją panny i rozwodnicy"