Nakręcą film o rozstrzelanym weselu

Para młoda na parę dni przed weselem. Fot. Archiwum Piotra Szopy
Para młoda na parę dni przed weselem. Fot. Archiwum Piotra Szopy

POW. STRZYŻOWSKI. W kwietniu 1945 roku mieszkańcy Godowej stoczyli walkę z milicją i UB.

17 kwietnia 1945 roku milicjanci i ubowcy najechali wesele Janiny z d. Kiczek z Witoldem Szaro we wsi Godowa. Powód: wśród zaproszonych gości było wielu akowców. W wyniku ataku zginęły trzy osoby, wiele zostało rannych. W najbliższą sobotę mieszkańcy wsi nakręcą film na ten temat.

Akcja milicjantów była odwetem za rozpędzenie w lutym 1945 roku przez oddział AK pod dowództwem Jana Gomółki propagandowego spotkania Związku Walki Młodych w Godowej. Był też drugi powód odwetu. – Najważniejszym wydarzeniem, w jakie byli zaangażowani akowcy z Godowej i Strzyżowa była likwidacja 4 kwietnia 1945 r. I sekretarza PPR w Strzyżowie Jana Ziobry – mówi historyk dr Piotr Szopa, mieszkaniec tej podstrzyżowskiej wsi, a zarazem inicjator nakręcenia filmu.

Wywiezieni do Rzeszowa
17 kwietnia około północy, gdy weselnicy dobrze się bawili, padły strzały. – Zginęła 12-letnia Eugenia Ziobro, 22-letni Stanisław Kiczek i 24-letni Józef Pamuła. Wiele osób odniosło poważne obrażenia. Kilka osób schowało się w piwnicy stodoły, w której tańczono. Milicjanci przez zsyp na ziemniaki wrzucili do środka granat. Wybuch zranił ukrywających się, wyrwał część czaszki Wandy Wieszczek. Pozostali weselnicy zostali położeni twarzami do ziemi, byli bici wyciorami i kopani. 30 mężczyznom  związano drutem i pasami ręce i zabrano na posterunek do Strzyżowa, a potem do WUBP w Rzeszowie – wraca do tamtych wydarzeń Piotr Szopa.

Milicjanci wycofywali się rowami
Kiedy milicjanci wyjechali z Godowej, ta część akowców, wśród nich Jan Gomółka, żołnierz patrolu dywersyjnego Rafała Paszka „Królika”, która w porę uciekła z wesela bądź nie brała w nim udziału, zorganizowała pomoc. – Gdy nad ranem milicjanci wrócili do Godowej, by dokonać dalszych aresztowań, w okolicach starej szkoły zostali ostrzelani z obydwu stron drogi, z okolicznych wzniesień. Ostrzał z karabinów ręcznych i maszynowych trwał dwie godziny. Milicjanci wycofywali się rowami. Udało się wyprzeć ich ze wsi.

Po tych wydarzeniach większość akowców wyjechała z Godowej na Ziemie Odzyskane. Został Jan Gomółka, który nadal walczył z komunistami. Dowodził m.in. atakiem na posterunek milicji w Niebylcu, w akcji rozbicia mleczarni, brał udział w likwidacji sekretarza PPR w Jasieniu. Został ujęty 20 lutego 1946 r. w wyniku zdrady. Skazany na karę śmierci został stracony w rzeszowskim zamku. Do dziś nie wiadomo, gdzie jest pochowany.

Janina Szaro w roli głównej
Piotr Szopa do realizacji filmu o weselu sprzed kilkudziesięciu lat zaangażował mieszkańców Godowej, miejscowych strażaków z drużyny Bogdana Piskadły oraz Piotra Pawłowskiego, strzyżowskich strzelców pod dowództwem Maksymiliana Rojowskiego. Militaria na potrzeby filmu wypożyczono od grup rekonstrukcyjnych, m.in. Mirosława Majkowskiego z Przemyśla, Michała Jurasza z Frysztaka, Krzysztofa Wydry oraz Marzeny i Jacka Łąckich ze Strzyżowa. Cenne rekwizyty wypożyczył Grzegorz Smela kierujący Muzeum Społecznym w Konieczkowej. Bohaterką wydarzenia będzie żyjąca panna młoda Janina Szaro (jej mąż został zabrany wraz z innymi mężczyznami przez MO/UB). – Wydarzenie to ma zintegrować lokalną społeczność i zachęcić, zwłaszcza młodych, do zainteresowania lokalną historią. Pod koniec lipca pokażemy gotowy film na spotkaniu z mieszkańcami wsi.

Piotr Samolewicz

One Response to "Nakręcą film o rozstrzelanym weselu"

Leave a Reply

Your email address will not be published.