
PODKARPACIE. Nowe kierunki rozwoju kadry naukowej w dziedzinie okulistyki.
– Angio-Oct rewolucjonizuje obecnie diagnostykę schorzeń siatkówki ze względu na to, że łączy dwie dziedziny – OCT i Angiografię fluoresceinową – klasyczne metody badania schorzeń siatkówki. W przypadki Angio-OCT nie wymagane jest użycie kontrastu do badań łożyska naczyniowego siatkówki. Z tego względu możemy w sposób nieinwazyjny badać dzieci, badać osoby obciążone schorzeniami układu sercowo-naczyniowego czy zagrożone wstrząsem anafilaktycznym – mówi prof. dr hab. n. med. Robert Rejdak, kierownik Kliniki Okulistyki Ogólnej Katedry Okulistyki UM w Lublinie.
Szkolenie w tej niezwykle czułej metodzie, która pomaga zdobyć dodatkowe informacje potrzebne do postawienia diagnozy i zaplanowania terapii w większości schorzeń siatkówki odbyła właśnie lek. med. Ewelina Cisek pracująca na co dzień jako asystent w Katedrze Anatomii UR. – Nowej metody diagnostycznej schorzeń siatkówki uczyłam się od najlepszych specjalistów, m.in. prof. Francesco Bandello w Klinice Okulistyki w Mediolanie (Department of Medical Retina San Raffaele Vita- Salute University, Mediolan, Włochy) – mówi lekarka.
Mało urządzeń i mało specjalistów do ich obsługi
Ewelina Cisek jako jedna z nielicznych osób w Polsce miała okazję zapoznać się z tą metodą i podczas stażu w Mediolanie przebadała wielu pacjentów z różnymi schorzeniami siatkówki. Po intensywnym szkoleniu posiada duże doświadczenie w tej dziedzinie. Ponadto od dłuższego już czasu zaangażowana jest w prowadzenie badań klinicznych w dziedzinie nowych terapii starczego zwyrodnienia plamki żółtej Takie badanie, o nazwie Columbus, które ma za zadanie wykazanie skuteczności terapeutycznej nowych leków w wysiękowym AMD odbywa się obecnie w Rzeszowie. Jednocześnie odbywa staż specjalizacyjny w Klinice Okulistyki Ogólnej w Lublinie pod kierunkiem prof. Roberta Rejdaka, gdzie doskonali się we wszystkich dziedzinach okulistyki klinicznej.
Niestety w Polsce metoda jest mało dostępna. Doktor Rejdak planuje jednak zakupić to nowatorskie urządzenie, bo na zwyrodnienie plamki żółtej, czyli AMD w Polsce cierpi milion czterysta tysięcy osób. To choroba, która nie leczona może prowadzić nawet do utraty wzroku.
Anna Moraniec




