KRAJ, PODKARPACIE. Zaostrzenie polityki kredytowej.
Polacy chcący dziś kupić mieszkanie i starający się o kredyt hipoteczny nie mają łatwo. Banki podniosły wysokość wymaganego wkładu własnego, a wielu pracowników mierzy się z cięciami etatów i pensji. Niektóre banki wymagają już nawet 30 proc. własnego kapitału. NBP ostrzega – w II kwartale roku nastąpi zaostrzenie polityki kredytowej.
Zakup mieszkania to marzenie wielu Polaków. Przed pandemią koronawirusa nie było ono łatwe do realizacji, lecz teraz, w dobie kryzysu gospodarczego, w wielu przypadkach może graniczyć z cudem. Dlaczego? M.in. przez niestabilną sytuacje zawodową, świadectwa zatrudnienia jedynie o tzw. umowy śmieciowe czy brak własnych oszczędności. To właśnie ta ostatnia kwestia najbardziej spędza sen z powiek, gdyż banki przy udzielaniu kredytów hipotecznych wymagają coraz większego wkładu własnego. Jeszcze na początku roku wiele z nich udzielało kredytów przy posiadaniu przez nabywcę zaledwie 10 proc. kapitału. W marcu i kwietniu sytuacja jednak się odwróciła. Poziom 20 proc. wkładu własnego stał się normą. – Ankietowane banki zaostrzyły kryteria oraz większość warunków udzielania kredytów mieszkaniowych, z wyjątkiem pozaodsetkowych kosztów kredytu – wskazuje NBP.
Wkład własny na poziomie 20 proc. wymaga m.in. PKO BP i Pekao Bank Hipoteczny. Jeszcze więcej, bo 30 proc. kapitału oczekuje ING Bank Śląski. Co ciekawe, przez chwilę BOŚ Bank podniósł próg… do 40 proc., lecz z tak radykalnych warunków już zrezygnował. Czy jednak wizja rosnących progów to utopia? – W II kwartale 2020 r. banki planują jeszcze silniej zaostrzyć politykę kredytową oraz oczekują głębokiego spadku popytu – ocenia NBP. To zła wiadomość. W kwestii spadku popytu na mieszkania też nie jest kolorowo. Jak wynika z danych Biura Informacji Kredytowej, w samym kwietniu Polacy zawnioskowali w bankach o 27 proc. mniej pieniędzy za zakup mieszkania, niż wcześniej. Mniejszy popyt na nabycie nieruchomości, przy bardziej rygorystycznych warunkach kredytowych może sprawić, że paradoksalnie mieszkania staną się tańsze. Jak bardzo? Tego wciąż nie wiadomo.
kl


