
Złodzieje samochodów wymyślają coraz to nowe sposoby. Metoda „na walizkę” umożliwia kradzież w zaledwie kilka sekund!
– Przestrzeżcie proszę ludzi, bo tak jak ja mogą być nieświadomi tego, że złodzieje mieli już na oku ich samochód – z takim apelem zadzwonił do naszej redakcji pan Andrzej z Rzeszowa. Czytelnik dopiero podczas niedawnej wizyty u mechanika dowiedział się, że… ktoś próbował dwukrotnie skraść jego auto w stolicy Podkarpacia. – I bynajmniej nie było na nim żadnych śladów próby włamania – dodaje, przestrzegając, by tak jak on – posiadacze aut bezkluczykowych mieli się na baczności.
Nasz Czytelnik jest właścicielem samochodu, który uruchamiany jest w systemie bezkluczykowym, czyli tradycyjny kluczyk zastępuje mu karta. Dzięki niej może otworzyć auto bez wyjmowania pilota z kieszeni, a następnie uruchomić silnik. To właśnie wykorzystują złodzieje… – W poniedziałek byłem na przeglądzie i ku mojemu zdziwieniu dowiedziałem się, że ktoś dwukrotnie próbował sczytać moją kartę, czyli ukraść mi samochód. Mechanik odczytał to na komputerze, do którego podpiął auto – opowiada. – Na szczęście rabusiom pokrzyżował szyki immobilizer (elektroniczne zabezpieczenie przed niepowołanym uruchomieniem pojazdu – dop. red.) i tylko dzięki temu wciąż jestem posiadaczem samochodu. Dowiedziałem się też, że jestem już kolejną osobą, u której odczytał na karcie nieudane próby kradzieży pojazdu. Warto, żeby inni o tym wiedzieli, bo jak widać auto bardzo szybko można stracić nawet takie, które wydaje się, że jest dobrze zabezpieczone – kończy nasz Czytelnik.
Mechanik przestrzegł pana Andrzeja, by uważał szczególnie na parkingach przy galeriach handlowych i hipermarketach, gdzie jest wiele osób. Wśród nich mogą być bowiem złodzieje samochodów. A do tego, by odjechać cudzym samochodem wystarczy im „walizka”, czyli niewielkie urządzenie do wzmacniania sygnału karty. Złodziej z „walizką” zbliża się do miejsca gdzie przebywa właściciel samochodu i sczytuje sygnał z karty. W tym czasie drugiemu rabusiowi wyposażonemu w odbiornik i emiter oszukujący system bezpieczeństwa samochodu nie pozostaje nic innego jak… wsiąść do otwartego już auta i nim odjechać.
Jak się bronić przed złodziejskimi praktykami? Policja apeluje do właścicieli pojazdów z systemem bezkluczykowym, aby odpowiednio zabezpieczali kartę. W trakcie przebywania w domu powinna znajdować się jak najdalej od ścian zewnętrznych i wejścia do domu, tak, aby uniemożliwić przechwycenie sygnału, który emituje. A co po wyjściu z domu? Jednym z „domowych” sposobów może być noszenie karty w metalowym pudełeczku, przez które nie przeniknie sygnał z karty lub owinięcie jej folią aluminiową. Na rynku dostępne są natomiast specjalne futerały. Warto również wyposażyć auto w dodatkowe alarmy i zabezpieczenia, które wymagają do uruchomienia silnika dodatkowych kodów.
Katarzyna Szczyrek



4 Responses to "Nawet nie wiesz, że mogli próbować ukraść twoje auto…"