NFZ będzie refundował soczewki toryczne

Pacjenci zyskali dostęp do lepszych soczewek wewnątrzgałkowych. Fot. Wit Hadło
Pacjenci zyskali dostęp do lepszych soczewek wewnątrzgałkowych. Fot. Wit Hadło

PODKARPACIE. Pacjenci z zaćmą zyskali lepszy dostęp do nowoczesnych soczewek wewnątrzgałkowych.

1 lipca br. weszły w życie zmiany w finansowaniu leczenia zaćmy, które zwiększają dostęp do zabiegu usunięcia zaćmy ze wszczepieniem soczewki torycznej, czyli takiej, która pozwala na jednoczesne usunięcie zaćmy i korekcję astygmatyzmu. Fundusz wprowadził jednak pewne ograniczenia wzorem innych krajów UE – soczewki toryczne będą mogły dostać tylko osoby z zaćmą i astygmatyzmem równym lub przewyższającym dwie dioptrie.

– Wiadomość o dopuszczeniu do refundacji jednoogniskowych soczewek torycznych przyjęliśmy z dużą radością. Jest to wielki krok na drodze do spełnienia europejskich standardów. Polski Związek Niewidomych od lat angażował się w akcje edukacyjne o tematyce zaćmy oraz przedstawiał decydentom oczekiwania i potrzeby pacjentów. Operacja zaćmy jest przykładem leczenia, w którym rodzaj użytego materiału – w tym przypadku soczewki – warunkuje otrzymanie zadowalającego efektu. Im wyższej klasy soczewki użyjemy, tym pacjent ma większą szansę na znaczącą poprawę funkcjonowania. Pomimo tego, że refundowanie wszystkich „wielozadaniowych” soczewek jest ograniczone, żywimy głęboką nadzieję na dalsze otwarcie się resortu zdrowia wobec oczekiwanych decyzji w kontekście dostępu pacjentów do nowoczesnych technologii są wyrazem polityki państwa inwestującej w zdrowie Polaków – mówi Małgorzata Pacholec z Polskiego Związku Niewidomych.

Soczewki toryczne są wszczepiane podczas operacji zaćmy od wielu lat, także w Polsce. Niestety do tej pory były dostępne tylko dla osób, które decydowały się na poddanie się zabiegowi w prywatnym ośrodku i pokrycie kosztów takiej soczewki oraz samej operacji. Od 1 lipca wszystkie osoby, które mają zaćmę i astygmatyzm, i planują skorzystanie z zabiegu refundowanego, mogą podczas wizyty kwalifikacyjnej porozmawiać z lekarzem o możliwości bezpłatnego wszczepienia soczewek torycznych. Dzięki temu, po operacji nie będą potrzebować okularów z tzw. cylindrami. Oprócz niewątpliwej wygody to także znaczna oszczędność, gdyż okulary ze szkłami cylindrycznymi to spory wydatek.

Nieskorygowany astygmatyzm znacznie pogarsza jakość życia. Wada staje się szczególnie niebezpieczna dla starszych osób, które mogą mieć problem z pokonaniem przejścia dla pieszych w linii prostej lub z właściwym oszacowaniem odległości dzielącej ich od nadjeżdżającego samochodu czy roweru. Charakterystyczne dla astygmatyzmu zniekształcenie widzenia wynika z asymetrycznego załamywania promieni światła w różnych przekrojach rogówki. W zdrowym oku promienie światła skupiają się w jednym punkcie na siatkówce. W oku z astygmatyzmem światło załamuje się w nieprawidłowy sposób, stąd deformacje w obrazie widzenia. Osoby z astygmatyzmem nierzadko mrużą i trą oczy, przekrzywiają głowę, linie proste widzą jako krzywe.

Refundacja zabiegów usunięcia zaćmy ze wszczepieniem soczewki torycznej jest dostępna dla pacjentów z coraz większej liczby krajów europejskich. W wielu krajach, gdzie nie ma refundacji, chorzy mogą dopłacić, do zabiegu, by dostać taki właśnie implant. W Polsce takie rozwiązanie nie jest możliwe.

Anna Moraniec

Leave a Reply

Your email address will not be published.