Nie będzie jednak 500 zł na „każde dziecko”

Na konwencji programowej PiS w czerwcu 2015 r. Beata Szydło przekonywała, że 500 zł z programu „Rodzina 500 plus” zostanie przekazane na każde dziecko. Fot. PAP
Na konwencji programowej PiS w czerwcu 2015 r. Beata Szydło przekonywała, że 500 zł z programu „Rodzina 500 plus” zostanie przekazane na każde dziecko. Fot. PAP

PODKARPACIE. Ze świadczenia wychowawczego w regionie korzysta ponad 150 tys. rodzin, do których w tym roku trafił już blisko 1 miliard zł.

Program „Rodzina 500 plus” ruszył 1 kwietnia 2016 r. Dzięki niemu świadczenie wychowawcze w wysokości 500 zł miesięcznie przyznawane jest niezależnie od dochodu na drugie i kolejne dzieci do ukończenia przez nie 18 lat. W przypadku rodzin z dochodem poniżej 800 zł netto na osobę (lub 1200 zł netto w przypadku wychowywania w rodzinie dziecka niepełnosprawnego) wsparcie można otrzymać także na pierwsze lub jedyne dziecko. Próg dochodowy wyklucza jednak wielu rodziców, niestety, w tym roku nic się nie zmieni.

– Zarabiam najniższą krajową, dostaję 400 zł alimentów na dziecko, czyli o 129 zł przekraczam próg dochodowy. Z tego względu odmówiono mi wypłaty 500 zł, a przecież ledwie wiążę koniec z końcem i mojemu dziecku to wsparcie bardzo byłoby potrzebne, i to nie na ekstrawakacje, jak u rodzin zarabiających po 30 tys. zł miesięcznie, ale biorących świadczenie na drugie czy trzecie dziecko, a zwykłe dodatkowe zajęcia z angielskiego czy gry na instrumencie – mówi Edyta z Boguchwały.

– Wychowujemy trójkę dzieci, niestety, córka w tym roku skończyła 18 lat, mimo że uczy się w liceum i jest na naszym utrzymaniu nie możemy jej liczyć jako pierwszego dziecka. Jako że dochód na członka rodziny przekracza 800 zł o dosłownie kilkanaście złotych, wsparcie z programu dostajemy tylko na jedno dziecko. To naprawdę niewiele zmienia w finansach rodziny – mówi Janusz z Rzeszowa.

Zabrakłoby 19 mld zł
Na konwencji programowej PiS w czerwcu 2015 r. Beata Szydło przekonywała, że 500 zł z programu „Rodzina 500 plus” zostanie przekazane na każde dziecko. Dziś wiadomo, że to w najbliższym czasie niemożliwe. „Rozszerzenie prawa do świadczenia wychowawczego bez kryterium dochodowego także na pierwsze dziecko wiązałoby się z dodatkowymi wydatkami budżetu państwa na poziomie ponad 19 mld zł w 2017 r., które obecnie są niemożliwe do sfinansowania” – mówi Bartosz Marczuk wiceszef resortu rodziny i pracy. Oznacza to, że gdyby 500 plus, z pominięciem kryterium dochodowego, dostawały wszystkie dzieci w Polsce, rząd musiałby w tym roku wyłożyć na świadczenie ok. 42 mld zł wobec zaplanowanych w budżecie 23 mld zł.

Jeżeli matka samotnie wychowująca dziecko zarabia 1700 zł na rękę i ona jest za „bogata”, żeby dostać na to dziecko 500 zł, a rodziny zarabiające 30 tys. zł biorą świadczenie na drugie i kolejne dzieci, to budzi to sprzeciw.

Na ten rok rząd zapowiedział przegląd programu.

Anna Moraniec

14 Responses to "Nie będzie jednak 500 zł na „każde dziecko”"

Leave a Reply

Your email address will not be published.