Nie będzie zakazu dla cyrku ze zwierzętami

Tadeusz Ferenc, prezydent Rzeszowa, nie wprowadzi zakazu wjazdu do miasta cyrków ze zwierzętami, o co apelują obrońcy zwierząt. Fot. Archiwum
Tadeusz Ferenc, prezydent Rzeszowa, nie wprowadzi zakazu wjazdu do miasta cyrków ze zwierzętami, o co apelują obrońcy zwierząt. Fot. Archiwum

RZESZÓW. Bestialskie traktowanie zwierząt to argument, który nie przemówił do władz miasta.

Prezydent Ferenc nie zakaże wjazdu cyrków ze zwierzętami do miasta. Według niego, mieszkańcy sami powinni zadecydować, czy chcą być uczestnikami takiego widowiska, czy też nie.

Mało popularna forma rozrywki dzisiejszych czasów wśród obrońców zwierząt wzbudza wiele kontrowersji. Według nich, żadna sztuka, nawet cyrkowa, nie ma prawa i nie powinna „karmić się czyjąkolwiek krzywdą”. W dalszym ciągu zbierają podpisy pod petycją autorstwa Barbary Łukasz, inicjatorki akcji „Nie dla cyrku ze zwierzętami w Rzeszowie”.

Zdaniem pani Barbary, zwierzęta w cyrkach przebywają często w innych warunkach niż na wolności, oderwane są od stada. „Przez całe życie przetrzymywane są w stalowych klatkach, które opuszczają tylko na czas występów. Są nieustannie przewożone z miejsca na miejsce. Standardową techniką szkolenia zwierząt jest stosowanie kar cielesnych – nikt bowiem nie zmusiłby żadnego z nich, aby wykonywało sztuczki, które nie mają nic wspólnego z ich naturalnymi zachowaniami” – napisała w liście do prezydenta Barbara Łukasz.

Nie będzie zakazu
Miasto nie dołączy do wydłużającej się listy miast, które wprowadziły zakaz dla atrakcji, jakim jest cyrk z udziałem zwierząt. – Prezydent podjął decyzję, że nie będzie tworzył sztucznych zakazów, które nikomu i niczemu nie służą – mówi Maciej Chłodnicki, rzecznik prasowy prezydenta. – Jeżeli ktoś jest przeciwny, aby zwierzęta były w cyrku, do cyrku nie pójdzie. A im mniej osób będzie uczestniczyło w takich spektaklach, to rzeczą oczywistą jest, że w końcu cyrk przestanie do nas przyjeżdżać – dodaje.

Zakaz wprowadziły już między innymi Gdańsk, Gdynia, Sopot, Ciechanów, Warszawa, Wrocław, Bielsko-Biała, Kołobrzeg, Czersk, Gorzów Małopolski, Łódź, Szprotów, Legnica, Dębica, Tarnobrzeg i Słupsk.

Przemijająca moda
Cyrk nie jest już wielkim wydarzeniem, o którym na okrągło mówi się w całym mieście. Kiedy przyjeżdża, na kilku słupach ogłoszeniowych pojawiają się plakaty. Dodatkową przeszkodą jest fakt, że Rzeszów jest miastem, które cały czas się rozwija. Za chwile może zabraknąć w nim miejsca na przyjmowanie takich gości, dlatego, że każdy cyrk rzeczywiście potrzebuje dużo wolnego miejsca miejsca. Powierzchnię zajmuje przede wszystkim namiot oraz wozy cyrkowców.

Dobrych kilkanaście lat temu wesołe miasteczka, a także cyrki rozkładały się m.in. przy ul. Lwowskiej (teren zabudowano blokami), przy ul. Hetmańskiej, gdzie obecnie stoi Lidl, lub przy ul. Witosa (niedaleko Resovii). Z czasem w mieście tego miejsca może zabraknąć, a moda na cyrk w końcu przeminie.

Agata Flak

15 Responses to "Nie będzie zakazu dla cyrku ze zwierzętami"

Leave a Reply

Your email address will not be published.