„Nie było przesłanek do restrukturyzacji”

Fot. Archiwum

SANOK. – Nie zachodziły żadne okoliczności uzasadniające pozbawienie banku możliwości dalszego prowadzenia działalności – uważają członkowie Rady Nadzorczej.

Rada Nadzorcza Podkarpackiego Banku Spółdzielczego w Sanoku złożyła skargę na decyzję Bankowego Funduszu Gwarancyjnego w sprawie wszczęcia przymusowej restrukturyzacji placówki oraz zawieszenia jej działalności.

Zdaniem Rady Nadzorczej, uruchomienie procesu resolution (czyli przymusowej restrukturyzacji przyp. red.) było działaniem pochopnym, podjętym na bardzo wątpliwych przesłankach nie uwzględniającym kilkuletnich działań naprawczych, których skuteczność miały potwierdzać kolejne zaudytowane wyniki finansowe.

– Nie zachodziły żadne okoliczności uzasadniające pozbawienie banku możliwości dalszego prowadzenia działalności – uważają członkowie Rady Nadzorczej.

Skuteczne działania naprawcze

W ich ocenie bank prowadził intensywne działania naprawcze, które przy wsparciu ze strony organu administracji, mogły doprowadzić do stabilizacji sytuacji finansowej banku. – Organ administracji nie uzasadnił, poza arbitralnym stwierdzeniem, że inne środki nadzoru nie byłyby adekwatne, dlaczego sięgnął po resolution pomimo tak dalekich konsekwencji wykorzystania tego narzędzia – czytamy w komunikacie RN PBS. 

Resolution (restrukturyzacja) ma bowiem za zadanie ustabilizowanie sytuacji rynkowej, zaś wdrożenie tego procesu w sanockim banku osiągnęło zdaniem Rady Nadzorczej PBS odwrotny od zamierzonego przez ustawodawcę skutek. – Jeśli BFG wobec PBS, pomimo nieistnienia przesłanek wszczęcia przymusowej restrukturyzacji, sięgnął po narzędzie, które niweczy podmiot, to może wszcząć przedmiotowe postępowanie również wobec innych podmiotów, pomimo prowadzenia przez nie działań naprawczych, zgodnie z wolą organów nadzoru – przestrzegają członkowie Rady Nadzorczej. – Negatywny wpływ na sektor spółdzielczy jest już zauważalny – uważają.

„Rażące naruszenia przepisów”

Po zapoznaniu się przez Radę Nadzorczą z uzasadnieniem decyzji o wszczęciu procesu przymusowej  restrukturyzacji, jak czytamy w komunikacie „zidentyfikowane zostały rażące naruszenia przepisów prawa materialnego oraz procesowego”.

W ocenie mecenas Ewy Derc, radcy prawnego z Kancelarii Derc Pałka Kancelaria Radców Prawnych w Warszawie, która reprezentuje Radę Nadzorczą PBS w tej sprawie, szczególnie silnego podkreślenia wymaga, że celem wszystkich przepisów ustawy o BFG, jest zapewnienie stabilności krajowego systemu finansowego, w szczególności przez zapewnienie funkcjonowania obowiązkowego systemu gwarantowania depozytów oraz prowadzenie przymusowej restrukturyzacji w prawnie i faktycznie uzasadnionych sytuacjach. 

– Jest rzeczą oczywistą, że celem przepisu art. 101 ust. 7 ustawy o BFG jest udzielenie BFG instrumentu w postaci możliwości wszczęcia przymusowej restrukturyzacji w bankach, w których wystąpiły łącznie określone przesłanki. W przypadku PBS-u należy jednak stwierdzić, iż nie zachodziły żadne okoliczności uzasadniające pozbawienie banku możliwości dalszego prowadzenia działalności, co jednak nastąpiło na mocy zaskarżonej decyzji. Rada Nadzorcza po raz kolejny stwierdza, że uruchomienie procesu resolution było działaniem pochopnym, podjętym na bardzo wątpliwych przesłankach nie uwzględniającym kilkuletnich działań naprawczych, których skuteczność ujawniały kolejne z audytowane wyniki finansowe – czytamy w podsumowaniu komunikatu.

Samorządy straciły pieniądze

Restrukturyzacja PBS-u to pierwsza taka operacja w polskim systemie bankowym. Zdaniem BFG była konieczna, bo placówce groziła upadłość. Jej dług został oszacowany na prawie 180 milionów złotych. 

Klienci indywidualni, mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa zachowały pieniądze zgromadzone na kontach w chwili rozpoczęcia restrukturyzacji.  Samorządy, jednostki im podległe i przedsiębiorcy stracili prawie 43 procent swoich środków. W sumie około 80 milionów złotych. Wszystko dlatego, że fundusze nie były objęte gwarancją, a bank musiał pokryć długi. PBS został przekształcony w nową placówkę i funkcjonuje jako Bank Nowy BFG. Docelowo ma zostać sprzedany innemu bankowi. 

PBS pod lupą śledczych

Prokuratura Regionalna w Rzeszowie od półtora roku prowadzi śledztwo w sprawie nadużyć w byłym sanockim PBS-ie. Dotyczy ono niegospodarności na wielką skalę, w tym m.in. „nieprawidłowości związanych z procesem udzielania kredytów dla szeregu ustalonych spółek prawa handlowego”.

Nadany jest wątek nadużycia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez osoby wchodzące w skład zarządu oraz, jak informuje prokuratura, innych „ustalonych pracowników PBS-u”.

Śledztwo dotyczy okresu od czerwca 2010 r. do kwietnia 2017 r.

Osobne śledztwo w sprawie PBS-u prowadzi też Prokuratura Rejonowa w Sanoku. To też dotyczy przestępstwa związanego z niegospodarnością na znaczną skalę. Śledczy będą też ustalać, ile osób i w jak dużym stopniu zostało poszkodowanych w wyniku restrukturyzacji placówki. Zajmą się także kwestią odpowiedniego zabezpieczenia funduszy samorządów, które jak się okazało, nie były objęte gwarancjami.

Martyna Sokołowska

2 Responses to "„Nie było przesłanek do restrukturyzacji”"

Leave a Reply

Your email address will not be published.