Nie chcą wieży telefonii komórkowej między domami

„Precz z anteną!” - skandowali mieszkańcy Łańcuta, którzy nie zgadzają się na budowę wieży telefonicznej na os. Wschód. Fot. Paweł Dubiel
„Precz z anteną!” – skandowali mieszkańcy Łańcuta, którzy nie zgadzają się na budowę wieży telefonicznej na os. Wschód. Fot. Paweł Dubiel

ŁAŃCUT. Mieszkańcy Łańcuta zorganizowali protest przeciwko budowie stacji bazowej telefonii komórkowej.

Mieszkańcy osiedla Wschód w Łańcucie protestowali w sobotę przeciwko wybudowaniu stacji bazowej telefonii komórkowej. Wieża o wys. ponad 40 m ma być zlokalizowana na działce Stacji Paliw Orlen położonej przy ul. T. Kościuszki.

Okoliczni mieszkańcy obawiają się o swoje zdrowie. Jak mówią, ekspozycja na działanie pola elektromagnetycznego może powodować m.in. choroby nowotworowe. – To działalność przeciwko zdrowiu mieszkańców, jeśli podejmuje się decyzję o tym, żeby taka wieża stała blisko zabudowań – ocenia Maria Kalinowska, jedna z uczestniczek protestu. – Telefonii komórkowej bardzo zależy na taki m miejscu, bo mają zapewnioną energię nie elektryczną, dojazd, ochronę, a z nami się nikt nie liczy – dodaje.

Monika Roman, radna powiatu łańcuckiego i organizatorka protestu, zwraca uwagę na kolejny aspekt. – Stacja paliw nie jest właściwym miejscem do budowy inwestycji. Stalowa konstrukcja w przypadku przewrócenia się dosięgnie zabudowań, a także dystrybutorów z paliwem. Wzniecenie pożaru spowoduje skażenie chemiczne miasta – oświadcza.

Protestują już drugi raz
To nie pierwszy protest w tym miejscu. – Już dziesięć lat temu była taka sytuacja, że telefonia komórkowa chciała tu wybudować wieżę. Ostatnim razem udało się zatrzymać ten proces, a teraz to wróciło jak bumerang – informuje Maria Kalinowska. – Nie mamy wyjścia, musimy wyrazić nasz sprzeciw i powiedzieć, że się nie zgadzamy z taką decyzją – dopowiada.

Odległość między planowanym miejscem wybudowania wieży a zabudowaniami wynosi mniej niż 50 m. W promieniu 300 m znajduje się ok. 100 domów jednorodzinnych. Mieszkańcy zebrali 123 podpisy przeciwko budowie oraz złożyli protest do Urzędu Miasta.

Ludzie o niczym nie wiedzieli?
Zastępca burmistrza, Joanna Rupar, w odpowiedzi na sprzeciw mieszkańców wydała oświadczenie, w którym stwierdza, że decyzja została wydana po pozytywnym uzgodnieniu przez właściwe organy. Zawiadomienie na piśmie otrzymali: inwestor oraz użytkownik wieczysty działki, na której przeprowadzona zostanie inwestycja. Pozostałe strony zostały poinformowane poprzez obwieszczenia publikowane na BIP miasta, a także w sposób zwyczajowo przyjęty – na urzędowych słupach ogłoszeń zarządzanych przez MDK w Łańcucie. Informuje również, że na etapie wydawania decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji mieszkańcy mimo przysługującego im prawa do udziału w postępowaniu, nie zgłosili żadnych uwag odnośnie w/w inwestycji.

Mieszkańcy przekonują, że żadnych ogłoszeń nie widzieli. – Nikt z nas nie widział tych obwieszczeń na słupach ogłoszeniowych osiedla. Ja zobaczyłam je przypadkiem w centrum miasta – mówi Monika Roman. – Sprawdziłam wszystkie tablice ogłoszeniowe na naszym osiedlu i zrobiłam zdjęcia, żeby udokumentować, że do 14 sierpnia, czyli do dnia, w którym można złożyć protest, nie było na żadnych informacji na słupach – dodaje. Jak zapewnia radna, również na stronie internetowej Urzędu Miasta nie umieszczono stosownej informacji.

Uczestnicy protestu nie mówią „nie” budowie anteny w ogóle. – My jesteśmy zainteresowani, żeby inwestor wybudował tę stację, ale co najmniej 3 km od zabudowań – mówią zgodnie.

Wioletta Kruk

11 Responses to "Nie chcą wieży telefonii komórkowej między domami"

Leave a Reply

Your email address will not be published.