Nie każdy bohater nosi dwa buty

8-latek jest najmłodszym zawodnikiem AMP Futbol Polska, ale zapowiada się na wielkiego zawodnika polskiej kadry. Fot. Facebook Kacperek Serafin

Prawie 8 lat temu Czytelnicy Super Nowości pomogli w rehabilitacji malutkiego Kacperka Serafina z Majdanu Królewskiego, który z powodu nowotworu stracił jedną nóżkę. Dziś chłopiec jest członkiem AMP Futbol Polska i twarzą kampanii promującej sport wśród niepełnosprawnych, którego hasłem jest „Nie każdy bohater nosi dwa buty”. Pod wrażeniem jego talentu i miłości do futbolu jest sam Robert Lewandowski.

Historia małego Kacperka zaczęła się 18 sierpnia 2013 roku. Chociaż właściwie, aby zacząć wszystko od początku, trzeba byłoby cofnąć się jeszcze dalej. Tomek i Magda. Dwoje młodych zakochanych w sobie ludzi. To z ich miłości narodził się chłopiec, na którego przyjście czekali. – Przez całe dziewięć miesięcy żona była pod kontrolą lekarza. Ciąża przebiegała prawidłowo – opowiadał nam przy pierwszym Tomasz Serafin. – Kacperek przyszedł na świat o północy. W skali Agpar, którą ocenia się stan noworodka, dostał 10 punktów. Naszą uwagę zwróciła jednak od razu lewa nóżka. Była większa niż prawa. Natychmiast dostaliśmy skierowanie do szpitala w Rzeszowie. Tam usłyszeliśmy, że to naczyniak limfatyczno – krwionośny. Nóżka była ostrzykiwana sterydami, ale nie przynosiło to żadnego efektu. Po około czterech tygodniach, gdy chora nóżka miała już 50 cm obwodu, przy prawej, która miała zaledwie 13, wykonano biopsję, z której wynikało, że pierwsza diagnoza była błędna. W nóżce wykryto komórki złośliwe.

Najtrudniejsza decyzja w życiu

Kacperek nie pamięta tamtego dnia, ale jego rodzice nie zapomną go do końca życia. – To był szok. Pierwsza diagnoza już była szokiem, bo nie byliśmy przygotowani na to, że nasze dziecko urodzi się chore, ale druga w jednej chwili przewartościowała całe nasze życie. Zrozumieliśmy, że walczymy o życie Kacperka. Z Rzeszowa trafiliśmy do Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie. Tam ponownie wykonano biopsję. Potwierdziła to, co stwierdzono wcześniej. Lekarze podjęli walkę o uratowanie nóżki Kacperka. Niestety, gdy nasz synek miał dwa miesiące, musieliśmy podjąć najtrudniejszą decyzję w naszym życiu, czyli wyrazić zgodę na amputację lewej nóżki. Amputowano ją poniżej kolanka, co dawało nadzieję na to, że udo będzie się prawidłowo rozwijać. Po operacji Kacper był o półtora kilograma lżejszy, proszę więc sobie wyobrazić, jak wielkim ciężarem był dla niego ten guz.
Rodzice Kacperka nie roztrząsali, dlaczego akurat ich synek urodził się z guzem, jakiego w Instytucie Matki i Dziecka w Warszawie nie operowano od 15 lat. – Nie jest to nowotwór, który miałby podłoże genetyczne. Nikt zresztą w naszych rodzinach nie chorował na nowotwory. Nie wiadomo, skąd się wziął – mówi pan Tomek. – Nie jest to zresztą teraz istotne, nie skupiamy się na tym. Chcemy, aby uśmiech, którym Kacperek obdarza nas każdego dnia nie zgasł. Chcemy dać mu szansę na normalne życie. Od tamtej pory w życiu rodziny Serafinów wydarzyło się bardzo wiele. Kacperek przeszedł 26 cykli chemioterapii. Jest pod ciągłą kontrolą lekarzy, ale poszedł także dwa lata temu do szkoły i wyczynowo uczy się grać w piłkę nożną pod okiem najlepszych trenerów w kraju.

Pomogliśmy w zbiórce na protezę

Gdy historię Kacperka opisywaliśmy po raz pierwszy, prosiliśmy Czytelników Super Nowości o pomoc w zbiórce pieniędzy na protezę nóżki. Jej koszt wynosił wówczas 20 tysięcy złotych. Dla rodziców była to kwota ogromna, szczególnie, że cały czas ponosili oni koszty dojazdów do Warszawy. Wiadomo było także, że protezy będą musiały być dość często wymieniane ze względu na to, że chłopiec przecież cały czas rośnie.
Od tamtej pory minęło już prawie 8 lat. Kacperek chodzi do drugiej klasy. Jak sam przyznaje, nie pamięta, od kiedy gra w piłkę nożną. Niepełnosprawność nie przeszkadza mu bowiem w mierzeniu się z ciężkimi treningami i rozwijaniu swojej ogromnej pasji. Mały sportowiec jest członkiem Junior AMP Futbol Polska. Trenuje z najlepszymi sportowcami po amputacjach w Polsce, ma okazję bywać na meczach reprezentacji AMP Futbol Polska i spotykać piłkarzy, których podziwia cały sportowy świat. Niedawno miał okazję spotkać się z samym Robertem Lewandowskim.

Kacper i Robert

– To spotkanie Kacperek na pewno zapamięta do końca życia. Miał przyjemność spotkać swojego idola. Robert Lewandowski porozmawiał z nim chwilę i przybił piątkę. Spełniło się kolejne marzenie syna, a to wszystko dzięki Amp Futbol Polska – nie kryją rodzice małego bohatera. – Brak nogi nie jest przeszkodą w dążeniu do celu, spełnianiu marzeń, kiedy pasja do piłki jest silniejsza. Mimo wyczerpujących treningów nadal jest uśmiech i chęć przyjeżdżania na kolejne zgrupowania. Amp Futbol to nie tylko gra w piłkę, to także treningi mentalne i nowe przyjaźnie tych małych dzieci, ich uśmiechy i radość, że mogą wspólnie zagrać w piłkę – nie kryją rodzice chłopca. – Mamy nadzieję, że ciężka praca zaowocuje w przyszłości powołaniem do reprezentacji Amp Futbol Polska.
Podczas spotkania z kapitanem Reprezentacji Polski w Piłce Nożnej Kacperek był troszkę przejęty, ale nie zjadła go trema i bez stresu odpowiadał na zadawane mu przez Roberta Lewandowskiego pytania. Najlepszy polski piłkarz słysząc, że Kacper ma osiem lat, przyznał, że sam także zaczął grać w piłkę nożną, gdy chodził do drugiej klasy. Młody piłkarz w Junior Amp Futbol trenuje już jednak od dwóch lat, więc zaczął wcześniej niż jego idol.
Robert Lewandowski miał tego samego dnia, gdy spotkał się z Kacprem, okazję zobaczyć, jak grają piłkarze po amputacjach i nie krył, że jest pod wrażeniem.
– Kiedy widzi się, jak gracie, to robi wrażenie, że nie ma rzeczy niemożliwych – podkreśla Robert Lewandowski w czasie nagranego spotkania z Kacprem Serafinem. – Wydawałoby się, że nie da się tak w piłkę grać, że to jest niemożliwe. I patrzysz nagle, jak wy gracie, jak biegacie. Ta walka, ten dźwięk kul uderzających. To jest niemożliwe. Jak szybko to wszystko. Nie, że spokojnie, tylko zapier…
Robert Lewandowski był ciekawy, czy Kacper zawsze będzie grał w piłkę. 8-latek bez zastanowienia odpowiedział, że mu jednak „do końca życia”. Na co Lewandowski:

Niemożliwe nie istnieje

Kacper Serafin stał się ostatnio także twarzą kampanii promującej sport dzieci po amputacjach kończyn lub z wadami rąk i nóg. Tydzień temu odbył się plan zdjęciowy projektu, który ma zachęcić dzieci do takiej aktywności. Dla małego mieszkańca Podkarpacia to wielkie wyróżnienie i docenienie jego ogromnego zaangażowania w dotychczasowe treningi. Efekt nagrań będzie można zobaczyć już w listopadzie, gdy kampania trafi do mediów.

Małgorzata Rokoszewska

Leave a Reply

Your email address will not be published.