
RZESZÓW, PODKARPACIE. Dzięki determinacji służb sanitarnych i policji udało się zlikwidować wszystkie sklepy z dopalaczami na terenie regionu.
– 28 grudnia funkcjonariusze Państwowej Inspekcji Sanitarnej oraz Policji województwa podkarpackiego uczestniczyli w ogólnopolskiej akcji skierowanej przeciw wprowadzaniu do obrotu środków zastępczych i nowych substancji psychoaktywnych zwanych potocznie „dopalaczami” – mówi Dorota Gibała, rzecznik prasowy WSSE w Rzeszowie.
Choć w wyniku tej akcji kontrolnej funkcjonariusze nie stwierdzili zabronionego obrotu środkami zastępczymi, to mają powody do zadowolenia. – Paktycznie od 15 grudnia 2016 roku, co potwierdziły kontrole, na terenie województwa podkarpackiego nie działają żadne sklepy dopalaczowe. Wcześniejsze wspólne działania Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie, Policji oraz Państwowej Inspekcji Sanitarnej doprowadziły do skutecznego zamknięcia działających na terenie województwa sklepów dopalaczowych – mówi rzecznik.
Trwająca nieustanna kampania przyniosła kolejne pozytywne rezultaty. Dzięki współdziałaniu koalicji w sprawie zwalczania obrotu środkami zastępczymi w tym roku dało się zauważyć znaczny spadek zatruć w stosunku do roku 2015. – Do połowy grudnia br. zarejestrowaliśmy 29 przypadków zatruć, a w 2015 roku otrzymaliśmy aż 185 zgłoszeń, z czego 141 przypadków zostało ostatecznie uznanych za przypadki zatruć substancjami psychoaktywnymi – mówi Dorota Gibała.
Obecne orzecznictwo sądów administracyjnych pozwala organom PIS za naruszenie ustawowego zakazu wprowadzania do obrotu środków zastępczych lub nowych substancji psychoaktywnych wydać decyzje w sprawie nałożenia kary administracyjnej przewidzianej w ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii (art. 52 a ust. 1) nie tylko na spółkę, ale i na sprzedawcę, czy też na każdego kto wprowadza do obrotu, udostępnia, udziela odpłatnie czy nieodpłatnie tzw. dopalacze. skutecznego zamknięcia działających na terenie województwa sklepów dopalaczowych – mówi rzecznik.



4 Responses to "Nie ma dopalaczy, nie ma zatruć"