Nie ma obowiązku bycia prezydentem Polski

W ostatnich tygodniach nie ma chyba domu w Polsce, aby przy stole nie było dyskusji o szczepieniach. Oczywiście dyskurs toczy się w różnych konfiguracjach, szczepić się czy nie szczepić, kto się szczepi spod lady, i czy rząd radzi sobie z harmonogramem szczepień. W tym szczepionkowym kotle mogły umknąć Państwu riposty prezydenta Andrzeja Dudy, który niezbyt pochlebnie wypowiadał się o prokuratorach, którzy ośmielili się krytykować „reformy” magistra Ziobry. Wczoraj znalazłem taką oto perełkę w mediach społecznościowych.
Sopocki nauczyciel, Paweł Lęcki, opublikował na Facebooku wpis, w którym bardzo krytycznie odnosi się do głośnych słów prezydenta Andrzeja Dudy o prokuratorach. Efekt? Tysiące reakcji i udostępnień. Chodzi o słowa, które z ust prezydenta Andrzeja Dudy padły w programie „Sprawdzam” na antenie TVN24. – W zawodach prawniczych jest tak, że zawód prawniczy można sobie zmienić (…). Jeżeli państwu prokuratorom jest tak bardzo źle, są inne możliwości – stwierdził Andrzej Duda. W ten sposób skomentował zamieszanie wokół oddelegowywania prokuratorów z dnia na dzień do jednostek oddalonych nawet o kilkaset kilometrów.
Co na to Paweł Lęcki? „Andrzej Duda, potocznie zwany Prezydentem Polski, powiedział, że jeśli prokuratorom nie podoba się sytuacja w sądownictwie, to niech zmienią pracę, gdyż nie ma obowiązku bycia prokuratorem. Jakiś czas temu takie słowa kierowano do nauczycieli, a młodych lekarzy zachęcano do zagranicznych podróży słowami: niech jadą. Być może słowa Andrzeja Dudy wyjątkowo dobrze oddają stan polskiej wrażliwości, a w zasadzie jej braku” – pisze nauczyciel na wstępie.
Lęcki zauważa, że „nigdy nikt z dających takie rady nie dodał, kto miałby zastąpić tych, którzy zmienią pracę”. „Brak szacunku wobec poszczególnych grup społecznych jest świadectwem upadku społeczeństwa jako całości. Jakiś czas temu wiceminister finansów zachęcał przedsiębiorców, żeby się przebranżowili, tylko również nie sprecyzował, czym mają zająć się hotelarze, właściciele restauracji, klubów fitness. Może wszyscy powinni zostać politykami, gdyż najwyraźniej ta grupa społeczna ma się świetnie i jakakolwiek pandemia nie jest im straszna” – kontynuuje.
„Można zresztą słowa Andrzeja Dudy twórczo rozwijać. Skoro seniorom nie podoba się narodowy system szczepień, to niech przestaną być seniorami, skoro można w Polsce dowolnie zmieniać płeć, to wiek z pewnością również. Skoro teatrom i kinom nie podoba się, że są zamknięte, to niech zamienią się w zakłady pogrzebowe, gdyż w tej branży panuje duży ruch, co prawda z dość martwą publicznością” – ironizuje Lęcki.
„Kobiety, którym nie podoba się, jak są traktowane w Polsce, niech zmienią płeć, a LGBT niech zmieni orientację seksualną, przecież to tylko kwestia woli i chęci. Rodzice i dzieci, którym nie podoba się edukacja zdalna, nich przestaną być rodzicami i dziećmi” – dodaje.
To nie koniec. „Jeśli komuś nie podoba się to, co dzieje się w Polsce, niech przestanie być Polakiem. W zasadzie to już się dzieje, gdyż prawdziwi Polacy, którym się wszystko podoba, uważają, że osoby krytyczne nie są w zasadzie Polakami. Można tak w nieskończoność, aż w końcu nie będzie niczego, z czego ktokolwiek mógłby być niezadowolony” – pisze nauczyciel.
I podsumowuje: „Prawda jest jeszcze taka, że bycie prezydentem kraju to również nie jest obowiązek, zwłaszcza gdy się nie potrafi. Zawsze można zostać narciarzem lub konferansjerem”.

Redaktor Mariusz Włoch

36 Responses to "Nie ma obowiązku bycia prezydentem Polski"

Leave a Reply

Your email address will not be published.