Nie ma sekty smoleńskiej

piotr samolewiczNa poniedziałkowej konferencji prasowej prokuratorzy wojskowi oświadczyli, że polscy biegli nie wykryli na badanych 700 elementach Tu 154 śladów po eksplozji, tym samym, na razie pośrednio, wykluczyli wersję zamachu, do jakiej coraz bardziej skłania się parlamentarna komisja Antoniego Macierewicza. Prokuratorzy nie wyjaśnili jednak, dlaczego wysokiej klasy detektory badające te same elementy w Smoleńsku wykazały ślady materiałów wybuchowych.

Premier Donald Tusk odtrąbił sukces i wezwał tych, „którzy na tych spekulacjach, a nawet insynuacjach budowali różne projekty polityczne”, by przeprosili Polaków. Sukces odtrąbiła także część publicystów. Stwierdzili, że wyznawcy religii smoleńskiej, wyznawcy teorii spiskowych są w odwrocie.

Musimy uporządkować pojęcia. Nie ma czegoś takiego jak religia smoleńska czy sekta, bo tzw. spiskowcy w przeważającej swej mierze nie odkryli nowej prawdy objawionej. Oni po prostu nie dowierzają państwu polskiemu, bo mają złe doświadczenia i z Rosją, i z komunizmem w Polsce, który został ufundowany na kłamstwie. Tzw. spiskowcy dostrzegają luki w wersji oficjalnej smoleńskiego dramatu, odrzucają propagandę, jaka towarzyszyła od początku tej tragedii. Ci ludzie nigdy nie wierzyli w to, że gen. Błasik był pijany, co w końcu wykluczyli biegli.

Katastrofa smoleńska jest chyba jedynym tego typu wydarzeniem  w świecie, kiedy to już na wstępie państwo, które powinno być zainteresowane wyjaśnieniem wszelkich okoliczności katastrofy, przyjęło zawężającą hipotezę o winie pilotów. Warto przywołać przypadek z ostatnich tygodni zaginięcia malezyjskiego boeinga. Tam nikt nie forsował jedynej słusznej wersji. Odwrotnie, można powiedzieć o paranoi spiskowych teorii nawet z udziałem UFO, jakie pojawiły się  po zaginięciu boeinga. A dziś, gdy w przybliżeniu określono miejsce na Oceanie Indyjskim, gdzie mogą być szczątki malezyjskiego samolotu, trwa walka o odzyskanie czarnych skrzynek. Natomiast polscy śledczy do dziś nie posiadają oryginalnych zapisów z czarnych skrzynek tupolewa, Rosjanie nie zwrócili wraku, a kluczowe informacje podawane przez komisję Millera i prokuratorów wojskowych się różnią.

Piotr Samolewicz

One Response to "Nie ma sekty smoleńskiej"

Leave a Reply

Your email address will not be published.