
RZESZÓW. Lokatorzy bloku przy ul. Krakowskiej 14 złożyli odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego i…
Na razie nie ma zgody na rozbudowę budynku hotelowego na rogu ulic Krakowskiej i Okulickiego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło bowiem decyzję o warunkach zabudowy tego obiektu. O jej zaskarżenie w imieniu lokatorów bloku przy ul. Krakowskiej 14 wystąpiła Rzeszowska Spółdzielnia Mieszkaniowa.
Rzeszowscy przedsiębiorcy zamierzają w tym rejonie miasta oddać do użytku 10-piętrowy biurowiec. Sprzeciwiają się temu mieszkańcy bloku przy ul. Krakowskiej 14. Ich zdaniem, ta inwestycja pozbawi ich drogi dojazdowej do mieszkań oraz parkingu osiedlowego. W związku z tym lokatorzy i RSM jeszcze pod koniec grudnia ub. roku złożyli do Samorządowego Kolegium Odwoławczego odwołanie od decyzji o rozbudowie i przebudowie budynku hotelowego. Niedawno SKO wydało orzeczenie w tej sprawie.
– Otrzymaliśmy pismo z kolegium odwoławczego, z którego wynika, że zaskarżona przez nas decyzja została przekazana do ponownego rozpatrzenia przez Urząd Miasta – poinformował Zbigniew Lis, kierownik administracji Śródmieście w Rzeszowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. – Jak się okazuje, decyzję w tej sprawie samorząd wydał z naruszeniem przepisów postępowania.
Jak wyjaśnił nam Krzysztof Haliniak, prezes SKO, uchylenie zaskarżonej decyzji nie przesądza o sposobie załatwienia sprawy przez Urząd Miasta. Samorząd po ponownie prowadzonym postępowaniu weźmie pod uwagę zawarte stwierdzenia, uzupełni braki i usunie wykazane uchybienia.
Lokatorzy zarzucali inwestorom, że przebudowa hotelu wraz z pizzerią źle wpłynie na środowisko wokół bloku. – W bezpośrednim sąsiedztwie 10-kondygnacyjnego biurowca, przy którym będą parkingi, prowadzone będą głębokie wykopy – mówi Józef Janaś, lokator bloku przy ul. Krakowskiej 14. Te prace mogą naruszyć strukturę gruntu i słabą konstrukcję bloku, który był budowany 45 lat temu. Popękają mury.
Mariusz Cybulski, jeden z rzeszowskich przedsiębiorców, przekonuje, że nie ma takiego zagrożenia. – To nieprawda, że przy nadbudowywaniu nad pizzerią kolejnych kondygnacji popękają mury bloku – wyjaśnia przedsiębiorca. – Oba budynki i hotel z pizzerią są od siebie niezależne. Nie ma więc możliwości, że blok się rozpadnie.
Mariusz Andres



3 Responses to "Nie ma zgody na budowę biurowca"