Nie możesz wyciąć choinki, którą sam posadziłeś

Dobrze się zastanów, czym ryzykujesz, ścinając nawet tak małe drzewo. Fot. Archiwum

PODKARPACIE. Wycinasz bez pozwolenia urzędu swoją choinkę zapłacisz wysoką karę.

Posadziłeś kilka lat temu obok domu małego świerka. Drzewko urosło i chcesz je ściąć, postawić w pokoju i ozdobić na święta? Musisz mieć pozwolenie z urzędu gminy lub miasta. W przeciwnym razie działasz bezprawnie. Procedura załatwienia tego dokumentu trwa około miesiąca, wymaga oględzin drzewa zgody wójta, burmistrza lub prezydenta.

Przed zbliżającym się Bożym Narodzeniem na pewno nie zdążysz z tymi formalnościami. Jeżeli urząd dowie się od “życzliwych”, że wyciąłeś świerka o średnicy 5 cm zapłacisz karę administracyjną w wysokości 1 600 zł. Jeszcze bardziej musisz uważać przy wycinaniu świerka srebrnego lub jodły. Takie drzewko przeniesione z ogrodu do domu może kosztować cię blisko 4 000 zł. Od tych sankcji praktycznie nie ma odwołania, prawo jest bezwzględne.

Absurdalne jest to, że wycinając posadzone przez siebie na własnej działce drzewko musisz ubiegać się o pozwolenie na jego wycięcie. Gdy tego nie dopełniasz zapłacisz kilkakrotnie więcej niż złodziej kradnący taką samą choinkę w lesie.

I.S.

8 Responses to "Nie możesz wyciąć choinki, którą sam posadziłeś"

Leave a Reply

Your email address will not be published.