Nie szczepisz dziecka? Sąd może Ci go odebrać!

- Szczepionki to jedno z największych osiągnięć medycyny. Swoista polisa na życie - przekonuje Bożena Konecka-Szydełko z Oddziału Epidemiologii w Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Rzeszowie. Fot. Anna Moraniec
Fot. Anna Moraniec

PODKARPACIE. Coraz więcej rodziców nie szczepi dzieci. Coraz częściej sądy będą więc ograniczać im władzę rodzicielską, przydzielając kuratora lub odbierając dziecko.

Rodzicom uchylającym się od szczepień swoich dzieci nie pomagają nawet mandaty karne nakładane na nich. W 2016 r. wydano 69 takich postanowień względem 38 dzieci. Rodzice tylko jednego z nich zaszczepili dziecko. Oznacza to, że pozostali zdecydowali, że będą nadal płacić kary. Spawy coraz częściej trafiają więc do sądów. W Polsce prowadzone są cztery tego typu postępowania, w Innowrocławiu i Pile. Czy rodzicom z regionu mogą grozić tego typu restrykcje?

– Oczywiście, że tak. Kodeks rodzinny wskazuje obowiązki rodzica wobec dzieci. Jeżeli obowiązki te nie są wypełniane, lub wypełniane są nieprawidłowo, sąd może zainterweniować – mówi prof. nadzw. dr hab. Czesław P. Kłak, kierownik Zakładu Kryminalistyki i Kryminologii w Wyższej Szkole Prawa i Administracji w Rzeszowie. – W Polsce szczepienie dzieci kilkunastoma szczepionkami jest obowiązkowe, według kalendarza szczepień. Ich celowe, uporczywe unikanie może być uznane za stworzenie zagrożenia dla zdrowia i życia dzieci. Sąd rodzinny może więc ingerować w sposób łagodny, ustanawiając rodzinie kuratora, bądź bardziej radykalny – odbierając dziecko rodzicom i przekazując je do rodziny zastępczej – dodaje profesor Kłak.

Są przeciwnicy i orędownicy szczepień, tych ostatnich dużo więcej
– Sama po szczepieniu straciłam czucie w nogach i tylko wielomiesięczne leczenie i intensywna rehabilitacja postawiła mnie na nogi, więc za nic nikomu nie poleciłabym szczepienia – mówi Maria z Rzeszowa.

– Szczepienia to dobrodziejstwo. Gdyby mój synek Kuba był zaszczepiony przeciwko pneumokokom (nie ma ich w kalendarzu szczepień obowiązkowych), to nie straciłby słuchu, gdy w wieku 9 miesięcy zaatakowała go inwazyjna choroba pneumokokowa – mówi Sabina Szafraniec, prezes Stowarzyszenia „Parasol dla życia”, powołanego w celu pomocy rodzinom dzieci cierpiących na skutek inwazyjnych chorób bakteryjnych.

Nieszczepienie dzieci grozi powrotem epidemii

– Dzięki szczepieniom udało się opanować choroby, które kiedyś były zmorą, praktycznie nie do opanowania nawet na oddziałach szpitalnych – mówi dr hab. n. med. prof. UR Bartosz Korczowski, kierownik Kliniki Gastroenterologii Dziecięcej w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie.

– Szczepionki to jedno z największych osiągnięć medycyny. Najlepsza polisa na życie -przekonuje Bożena Konecka-Szydełko, kierownik Oddziału Epidemiologii w Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Rzeszowie. – Dzięki nim wykorzeniono najgroźniejszą plagę ludzkości, jaką była ospa prawdziwa, która przed wprowadzeniem szczepień zabijała co trzeciego mieszkańca Ziemi. Jesteśmy bliscy osiągnięcia kolejnych sukcesów: eradykacji poliomyelitis (choroby Heinego-Medina), odry i różyczki wrodzonej. Masowe szczepienia ludności doprowadziły do znacznego ograniczenia ryzyka zachorowania m.in. na błonicę oraz wirusowe zapalenia wątroby typu B.

Anna Moraniec

12 Responses to "Nie szczepisz dziecka? Sąd może Ci go odebrać!"

Leave a Reply

Your email address will not be published.