Nie udało się wybrać szefa rady

Kandydatów na szefa rady było dwóch, ale żadnemu nie udało się zgromadzić wystarczającej liczby głosów. Fot. Bogdan Myśliwiec
Kandydatów na szefa rady było dwóch, ale żadnemu nie udało się zgromadzić wystarczającej liczby głosów. Fot. Bogdan Myśliwiec

TARNOBRZEG. Co dalej z obradami tarnobrzeskiej rady miasta?

Na czwartkowej sesji Rady Miasta Tarnobrzega nie udało wybrać się nowego przewodniczącego. Kandydatów do tej funkcji było dwóch, ale żaden nie otrzymał bezwzględnej liczby głosów.

Dwóch radnych zgłoszono jako kandydatów do funkcji przewodniczącego tarnobrzeskiej Rady Miasta: Dariusza Bożka i Łukasza Nowaka. Łącznie tarnobrzeska rada liczy 21 radnych. W obradach udział brało jednak 20 rajców. W tajnym głosowaniu oddano 20 głosów, z czego 18 było ważnych. 10 głosów otrzymał radny Dariusz Bożek i 8 radny Łukasz Nowak.

Po głosowaniu wiceprzewodniczący Rady Miasta Jan Dziubiński poinformował, że ponieważ żaden z kandydatów nie otrzymał bezwzględnej liczby głosów, o zaistniałej sytuacji poinformuje on w piątek wojewodę. Zgodnie z przepisami, radni powinni wybrać spośród siebie przewodniczącego w ciągu 30 dni od odwołania poprzedniego.

Jan Dziubiński poinformował, że termin kolejnej sesji Rady Miasta wyznaczyć powinna w tej sytuacji wojewoda. Może ona także wyznaczyć termin sesji nadzwyczajnej.

mrok

Leave a Reply

Your email address will not be published.