
DĘBICA. Samorządowcy grożą ministrowi transportu.
Samorządowcy z powiatu dębickiego i tarnowskiego wystosowali pismo do Sławomira Nowaka, ministra transportu. W piśmie domagają się zapewnienia finansowania napraw dróg lokalnych uszkodzonych przy budowie autostrady. W przeciwnym razie zadeklarowali, że nie pozwolą, aby wykonawca drogi korzystał z podległych im dróg.
Pismo podpisali: starosta dębicki, starosta tarnowski, burmistrz Dębicy, a także wójtowie gmin Dębica, Czarna, Żyraków i Lisia Góra. Pismo które trafiło do Ministerstwa Transportu, dotyczy sytuacji dróg lokalnych, które zostały zniszczone podczas budowy odcinka A4 z Tarnowa do Dębicy.
Hydrobudowa, wcześniejszy wykonawca tej drogi, podpisywała z samorządami umowy na korzystanie z dróg powiatowych i gminnych i zapewniała, że naprawi je po zakończeniu prac. Firma ani nie skończyła autostrady, ani nie naprawiła dróg, które zdewastowała. Hydrobudowa znajduje się w stanie upadłości likwidacyjnej.
Teraz trwa przetarg na dokończenie odcinka po upadłej Hydrobudowie. Od samorządowców dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, że firmy które zamierzają wystartować w przetargu, twierdzą, że na dokończenie autostrady trzeba będzie drogami lokalnymi dowieźć na plac budowy co najmniej 5 mln ton kruszywa. Firmy szukają wstępnego porozumienia z samorządowcami.
Lokalne władze jednak nie ufają już takim umowom. Stąd wynika twarde stanowisko samorządowców, którzy domagają się już nie tylko gwarancji od wykonawcy drogi, ale od rządu.
Samorządowcy podpisani w liście zapowiadają, że jeśli rząd nie spełni ich warunków, to zakażą ruchu pojazdów związanych z budową autostrady po podlegających im drogach. Oznaczałoby to praktycznie paraliż prac związanych z budową drogi.
Artur Getler



2 Responses to "Nie wpuścimy tirów na nasze drogi"