
RZESZÓW, PODKARPACIE. Akwariowe ryby pływające w stawie są groźne dla pozostałych gatunków.
Jeżeli znudziła ci się złota rybka z akwarium, czyli np. karaś chiński, to nie wyrzucaj jej do stawu czy rzeki. Jeżeli spuścisz ją do zbiornika wodnego, będzie zagrożeniem dla pozostałych gatunków.
Akwariowe rybki sprzedawane w sklepach zoologicznych najczęściej nie są przebadane weterynaryjnie i przenoszą choroby. Do podkarpackich rzek, co potwierdza prezes Polskiego Związku Wędkarskiego w Rzeszowie, coraz częściej wrzucane są welonki, karasie chińskie, a nawet małe żółwie.
– Do rzek, stawów i zbiorników nie można wrzucać udomowionych ryb akwariowych. To jest niedopuszczalne – mówi Wiesław Heliniak, prezes Polskiego Związku Wędkarskiego Okręg w Rzeszowie. – Niestety, członkowie PZW i wędkarze zauważają w tych wodach znaczny przyrost takich ryb. Sam widziałem, jak w Wisłoce koło Dębicy pływały złote rybki. Po wrzuceniu ich do rzeki przyrastają na masie, bo mają nieograniczony dostęp do pożywienia. Np. karasie chińskie pochodzące z rodziny karpiowatych rozmnażają się w zastraszającym tempie i są niesamowicie odporne, potrafią przeżyć nawet najcięższe zimy. A co najgorsze, roznoszą choroby i rzeczne ryby chorują, albo wymierają.
Niestety, coraz częściej się zdarza, że gdy dziecku znudzi się złota rybka, to jego rodzic wyrzuca ją. Gatunki inwazyjne, m.in. welonki, czyli jedna z odmian złotych rybek oraz karaś chiński mogą wywołać katastrofę systemu. Polski Związek Wędkarski zarybiając rzekę czy staw musi postępować zgodnie z prawem. W zbiorniku wodnym musi być odpowiednia, ustalona wcześniej liczba ryb i tylko wybrany ich gatunek. Wrzucone złote rybki niszczą te plany.
W przypadku złapania na gorącym uczynku osoby, która wpuściła do rzeki np. akwariowe karasie, sprawa trafia do prokuratury. Niestety, bardzo często prokuratura umarza postępowanie.
Mariusz Andres



3 Responses to "Nie wrzucajcie złotych rybek do rzeki"