W tym bardzo trudnym czasie, gdy wszyscy drżą nie tylko o zdrowie swoje i swoich bliskich, a także o to, jak przyjdzie nam żyć po koronawirusie, przyzwoici ludzie starają się wspierać innych choćby dobrym słowem telefonicznie czy w sieci. I to jest bardzo piękne i budujące, tyle że nie wszyscy są przyzwoici. Niektórzy jak szczuli przed atakiem koronawirusa, tak szczują dalej, jak nie mieli wówczas wstydu, tak i teraz nawet – w obliczu takiego kataklizmu – nie mają go i w zaangażowaniu innych w pomoc znajdują powód do niewybrednych żartów. Najbardziej irytujące jest przy tym to, że ci ludzie mają się za prawych i sprawiedliwych, a przy tym także twierdzą, że są rzetelni i kulturalni.
Niedawno pisaliśmy o tym, jak facebookowy profil PiS Podkarpackie w obrzydliwy sposób wykorzystał archiwalne zdjęcie funkcjonariuszy SG ze spotkania z Donaldem Tuskiem i w usta strażników granicznych „włożył” słowa, jakoby D. Tuska nie mieli wpuścić teraz do Polski, bo nie jest Polakiem. Wielu oburzyło się tym memem, ale byli i tacy, którzy radośnie go udostępniali, nie bacząc na to, że funkcjonariusze byli na zdjęciu rozpoznawalni! Wydawało się, że głupszym i gorszym w obliczu tego, co teraz nas w związku z koronawirusem dotyka, „żartem” nie można się już popisać. Okazuje się, że niestety – owszem – można.
Znany ze swoich prostackich „żartów” i obrażania każdego, kto nie jest fanem PiS-u profil facebookowy Obywatelska Kontrola Władz Podkarpacia także w obecnym czasie, gdy inni starają się wspierać i pomagać ludziom, nie powstrzymał się od tego, co robi od kiedy istnieje, czyli od szczucia i nieudolnych prób ośmieszania tych, którzy w sytuacji kryzysowej działają, wyręczając w tym nasz rząd. Bo to ministerstwa naszego rządu podjęły decyzję o uruchomieniu pociągów specjalnych z Przemyśla, którymi Ukraińcy z całej Polski i z zagranicy wracają do ojczyzny. I nic poza tą decyzją nie zrobił! Nie zapewnił bezpieczeństwa ani obywatelom Ukrainy tak podróżującym, ani mieszkańcom Przemyśla! Ukraińcy nie mają ani rękawiczek, ani maseczek, ani prowiantu od tych pożal się Boże organizatorów, którymi są trzy kluczowe polskie ministerstwa: MSZ, MSWiA oraz MI. Przemyślan, łącznie z władzami miasta, nawet nie raczono uprzedzić, że takie pociągi będą, nie mówiąc o zapewnieniu im bezpieczeństwa poprzez organizację przyjazdów Ukraińców do miasta.
Nie wziął się za to, mając taki obowiązek, rząd, to wzięli się włodarz miasta i radni. Nie, nie wszyscy bynajmniej. Każdy rozumie, że niektórzy są w grupie ryzyka zakażenia koronawirusem, czy też nie są, ale zwyczajnie się boją. Są i tacy, którzy się nie boją, choć mają rodziny, w tym małe dzieci. I to ich wspomniane OKWP uznało za stosowne „opluć” za to, że pomagają! „Arcyzabawne” memy, z wykorzystaniem zdjęć, na których widać, jak rozdają ukraińskim podróżnym jednorazowe rękawiczki i maseczki, nota bene maseczki uszyte dzięki zbiórce zorganizowanej przez jeden z klubów radnych w przemyskiej RM, „ozdobiły” profil OKWP.
Zaiste, rzecz można, że pewnie twórców tego pożal się Boże profilu, tylko na to stać, jak zawsze. Na to, żeby szczuć, pluć, obrażać, bo przecież od początku istnienia nic innego nie robią. Ale w głowie się nie mieści, żeby nawet w obliczu sytuacji, która teraz nas dotyka, nie potrafić wykazać się minimum jakiegoś poziomu. Nie warto pisać „wstydźcie się”, bo ci ludzie wstydu nie mają, nie warto wyjaśniać, że robią źle, bo oni to wiedzą, ale warto reagować na takie chamstwo i bezczelność, żeby ludzie wiedzieli, że chamy są chamami, a chamy wreszcie przestali być dumni ze swego chamstwa.
Redaktor Monika Kamińska




5 Responses to "Nie wszyscy potrafią być solidarni i przyzwoici"