
KOLBUSZOWA. Wkrótce przed sądem stanie 49-letni kierowca opla, który nie zatrzymał się na sygnał policjantów do kontroli drogowej.
Mężczyzna zlekceważył zatrzymujących go mundurowych i skręcił w boczną drogę. Po kilku minutach pościgu został zatrzymany.
Do zdarzenia doszło w sobotę (10.05.) przed godziną 22. Policjanci patrolujący teren powiatu kolbuszowskiego zauważyli na drodze relacji Dzikowiec-Mechowiec opla, który jechał bez włączonych świateł. Podano mu sygnał do zatrzymania. Pomimo to kierujący oplem nie tylko nie zatrzymał się do kontroli, ale zaczął uciekać zjeżdżając w boczną drogę.
Mężczyzna nie chciał podać swoich danych, odmówił również poddania się badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Policjanci ustalili personalia kierowcy. Został on doprowadzony przez policjantów do szpitala, gdzie pobrano mu krew. Wynik badania zdecyduje czy mężczyzna usłyszy zarzut kierowania pojazdem na podwójnym gazie. Na pewno jednak odpowie przed sądem za odmowę podania swoich danych osobowych i niezatrzymanie się do kontroli drogowej.
pg


