Nie zdążą ze stadionem na czas?

Zachodnia trybuna wymagała remontu, więc trwa zmieniane ławek z drewnianych na plastikowe. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Prace idą wolno, a czas goni

Od wielu tygodni trwają prace nad przebudową stadionu miejskiego przy ul. Hetmańskiej w Rzeszowie. – Prowadzone są równolegle cztery inwestycje – przebudowa trybuny wschodniej, remont trybuny zachodniej, przebudowa toru żużlowego oraz budowa dwóch nowych boisk treningowych – podaje urząd miasta.

Na 17 maja 2012 r. zaplanowane jest rozegranie meczów z międzynarodową obsadą. – W szranki stanęłaby reprezentacja władz miejskich i wojewódzkich oraz drużyna skompletowana z przedstawicieli placówek dyplomatycznych państw, których reprezentacje wezmą udział w EURO 2012 – czytamy dalej. Pytanie tylko kiedy stadion będzie gotowy?

Zadaszenie to nie wszystko

Od kilku tygodni informujemy o postępach związanych z zadaszeniem trybuny wschodniej, która z założenia ma pomieścić w sumie 5 tys. osób. Cała konstrukcja waży około 550 ton, dlatego do Rzeszowa został sprowadzony specjalny dźwig, który podnosi stalowe elementy. – Cztery z dziewięciu elementów już zostało zamontowanych. W poniedziałek rozpocznie się montaż piątego – mówi Andrzej Słuja, kierownik budowy. Siarczyste mrozy wymusiły przestój w budowie, teraz prace ruszyły pełną parą. Montaż zadaszenia to tylko jeden z punktów przebudowy stadionu. Trybuna zachodnia także wymagała remontu. Na niej wymieniane będą ławki z drewnianych na plastikowe.

Torowy problem

– Pomiędzy stadionem a Wisłokiem powstaną dwa boiska treningowe – ogrodzone i oświetlone. Przebudowany zostanie również tor żużlowy – informuje urząd miasta. Tor żużlowy wymaga modernizacji z powodu sporego niedopatrzenia, czyli braku odpowiedniego pasa bezpieczeństwa między nim a trybuną. Przetarg został ogłoszony późno, bo 30 stycznia. Do 29 lutego (środa) mają potrwać prace związane z przebudową toru, a 15 marca miasto ma go odebrać. Zwykle treningi żużlowe rozpoczynają się już w drugiej połowie marca, a sezon żużlowy rusza w kwietniu. Co, jeśli tor nie będzie gotowy na czas? – Mamy już zaplanowane wyjazdy, ale jesteśmy dobrej myśli – mówi Tomasz Welc, kierownik drużyny żużlowej PGE Marma-Rzeszów.

Inwestycja pochłonie w sumie 41,5 mln zł. Ponad 28 mln zł będzie dofinansowanych z Regionalnego Programu Operacyjnego.

 ***

Wokół stadionu zrobił się niemały bałagan. Opieszałość i niedokładność władz miasta może doprowadzić do tego, że sportowcy nie będą mogli na swoim stadionie rozpocząć treningów. I nie chodzi tu tylko o żużlowców, ale i o piłkarzy. Może warto byłoby wziąć się w końcu za coś porządnie?

Ewelina Nawrot

7 Responses to "Nie zdążą ze stadionem na czas?"

Leave a Reply

Your email address will not be published.