
Były prezydent Tarnobrzega Grzegorz Kiełb choć nie pełni obecnie żadnej funkcji publicznej to i tak interesuje się tym co się w tarnobrzeskim magistracie dzieje. Skazany za korupcję włodarz miasta wywołał do tablicy prezydenta Dariusza Bożka i odpytał go w kwestii Krajowego Planu Odbudowy.
Grzegorz Kiełb złożył do tarnobrzeskiego urzędy wniosek o udostępnienie informacji publicznej i po dwóch tygodniach otrzymał odpowiedzi na trzy nurtujące go pytania dotyczące tarnobrzeskich projektów zgłoszonych do Krajowego Planu Odbudowy.
Pierwsze z pytań brzmiało: Ile projektów Gmina Tarnobrzeg złożyła do Krajowego Programu Odbudowy do dnia 12 sierpnia 2020 roku? Odpowiedź jest nieco zaskakująca, bo prezydent Dariusz Bożek przyznaje, że „Gmina nie złożyła projektów do w/w programu w terminie do dnia 12 sierpnia br. z uwagi na to, iż Urząd Marszałkowski informacje o konsultacjach ogłosił w dniu 13 sierpnia br.”
Kolejne pytanie, z którym wystąpił były prezydent i radny Kiełb brzmiało: Ile uwag i jakie uwagi zostały zgłoszone w ramach konsultacji społecznych propozycji projektów planowanych do Krajowego Planu Odbudowy do dnia 18 sierpnia 2020 roku?
Dariusz Bożek na to pytanie odpowiedział następująco: „Do dnia 18 sierpnia 2020 roku Gmina nie złożyła uwag i projektów do Krajowego Planu Odbudowy z uwagi na to, iż nie otrzymała informacji ze strony Urzędu Marszałkowskiego o planowanych konsultacjach. Informacja o konsultacjach umieszczono wyłącznie na stronie internetowej www.podkarpackie.pl oraz www.rpo.podkarpackie.pl.
O tym, że z terenu północnego Podkarpacia nie wpłynęły w wyznaczonym terminie żadne projekty alarmował już kilkanaście dni temu były prezydent Stalowej Woli, a obecnie wojewódzki radny Andrzej Szlęzak. Podczas zorganizowanych w Stalowej Woli i Tarnobrzegu konferencji, samorządowiec mówił, że oba te miasta nie są zupełnie ujęte w Krajowym Planie Odbudowy.
Czy w takim razie, po 18 sierpnia br. do dnia wykonania wniosku zostały zgłoszone do Krajowego Planu Odbudowy projekty przez Gminę Tarnobrzeg. Jak tak, to jakie?
Prezydent Tarnobrzega przyznaje, że dopiero 25 sierpnia zostały zgłoszone dwie propozycje projektów: Pierwsza z nich dotyczy rewitalizacji obszarów zdegradowanych po przemyśle siarkowym poprzez kompleksowe wyposażenie Jeziora Tarnobrzeskiego i jego otoczenia w infrastrukturę umożliwiającą rozwój funkcji gospodarczych ukierunkowanych na usługi związane z turystyką i rekreacją oraz rewitalizacja Tarnobrzeskiego Domu Kultury. Drugi dotyczy natomiast utworzenia Europejskiego Centrum Tenisa Stołowego, które także miałoby być zlokalizowane nad Jeziorem Tarnobrzeskim.
10 września Gmina wprowadziła korekty do przesłanego wniosku, ujęto w nim jeszcze budowę Centrum Sportów Wodnych oraz renowację obiektu TDK i wniosek ten został przekazany przez Urząd Marszałkowski do oceny przez Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej
mrok



2 Responses to "Nie zgłaszali, bo nie mieli informacji, że można"