Nie znieważył Prezydenta

Pisarz Jakub Żulczyk
podczas ogłoszenia wyroku w sprawie znieważenia urzędu prezydenta RP. Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl

Wczoraj warszawski Sąd Okręgowy uznał, że oskarżony, czyli Jakub Żulczyk, „swoim zachowaniem nie popełnił przestępstwa”
i umorzył sprawę przeciwko pisarzowi. Mowa oczywiście o wpisie w mediach społecznościowych z listopada 2020 r., kiedy to Żulczyk, krytykując działania prezydenta A. Dudy, nazwał go „debilem”. Prokuratura uznała, że doszło do znieważenia głowy państwa i skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko pisarzowi. Śledczy żądali 5 miesięcy ograniczenia wolności dla Żulczyka i tego, by przeprosił A. Dudę.

Sędzia Sądu Okręgowego w Warszawie, Tomasz Julian Grochowicz, orzekł, że Jakub Żulczyk nie popełnił przestępstwa, zatem nie można przypisać mu odpowiedzialności karnej. Jak zauważył przewodniczący składu orzekającego, przestępstwem nie jest czyn, który ma znikomą szkodliwość społeczną.
– Sprawa została umorzona, jestem niewinny. Dziękuję mecenasowi Nowińskiemu za reprezentowanie i Wam wszystkim za wsparcie – napisał pisarz. Na razie nie wiadomo, czy zechce się od decyzji sądu odwołać prokuratura. Nieoficjalnie mówi się, że będzie próbować.

Oskarżony o znieważenie głowy państwa

Przypomnijmy; po wyborach prezydenckich w USA w 2020 r. Andrzej Duda napisał na Twitterze: „Gratulacje dla Joe Bidena za udaną kampanię prezydencką; w oczekiwaniu na nominację Kolegium Elektorów Polska jest zdeterminowana, by utrzymać wysoki poziom i jakość partnerstwa strategicznego z USA”. Jego wpis, którym obnażył swoją niewiedzę na temat mechanizmów wyboru prezydenta USA, skomentował pisarz Jakub Żulczyk, który z wykształcenia jest amerykanistą i takie rzeczy ma „w małym palcu”. – Nigdy nie słyszałem, aby w amerykańskim procesie wyborczym było coś takiego, jak „nominacja przez Kolegium Elektorskie”. Biden wygrał wybory. Zdobył 290 pewnych głosów elektorskich, ostatecznie, po ponownym przeliczeniu głosów w Georgii, zdobędzie ich zapewne 306, by wygrać, potrzebował 270. Prezydenta elekta w USA „obwieszczają” agencje prasowe, nie ma żadnego federalnego, centralnego ciała ani urzędu, w którego gestii leży owo obwieszczenie. Wszystko, co następuje od dzisiaj, czyli doliczenie reszty głosów, głosowania elektorskie, to czysta formalność. Joe Biden jest 46. prezydentem USA. Andrzej Duda jest debilem – „obwieścił” na Facebooku Żulczyk i… prokuratura dopatrzyła się w jego wpisie przestępstwa z art. 135 par. 2 kodeksu karnego, czyli znieważenia głowy państwa. Grozi za to do 3 lat za kratkami, ale oskarżyciel publiczny dla Żulczyka chciał „tylko” 5 miesięcy ograniczenia wolności w postaci wykonywania prac społecznych w wymiarze 20 godzin miesięcznie, a oprócz tego, by pisarz opublikował przeprosiny na Facebooku. Akt oskarżenia przeciwko Żulczykowi skierowano do warszawskiego Sądu Okręgowego pod koniec marca zeszłego roku.

Nie przyznawał się do winy

Jakub Żulczyk od początku nie przyznawał się do winy. Podczas pierwszej rozprawy, która miała miejsce w listopadzie ubiegłego roku, pisarz podkreślał, że jego wpis miał być wyrazem krytyki i zaniepokojenia działaniami Andrzeja Dudy, które „narażały na szwank międzynarodową reputację Polski”. Sam pisarz przed sądem mówił o tym, że jego krytyczny stosunek do obecnych władz Polski nie jest tajemnicą, jednak to, czy „prezydent Duda jest osobą bardziej mądrą czy mniej mądrą”, niekoniecznie ma znaczenie dla jego sprawy. Podkreślał natomiast, że znaczenie ma za to „możliwość krytyki władzy i wyrażania sprzeciwu”.

Monika Kamińska

28 Responses to "Nie znieważył Prezydenta"

Leave a Reply

Your email address will not be published.