Niebezpieczny wyciek do Wisłoka

W akcji usuwania niebezpiecznej substancji bierze udział kilka jednostek straży pożarnej, które od soboty non stop monitorują sytuację. Fot. strzyzow998.wordpress.com
W akcji usuwania niebezpiecznej substancji bierze udział kilka jednostek straży pożarnej, które od soboty non stop monitorują sytuację. Fot. strzyzow998.wordpress.com

CZUDEC. Od soboty rano trwa usuwanie substancji ropopochodnej zanieczyszczającej rzekę Wisłok na odcinku ok. 3 km w Czudcu. Na razie okoliczni mieszkańcy nie muszą obawiać się o jakość wody z kranu, ponieważ wyciek został zabezpieczony i nie przedostał się do ujęcia wody w Zwięczycy.

Policja i Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska badają przyczyny i rodzaj wycieku. Według nieoficjalnych informacji rzeka została zanieczyszczona ok. 4 tys. l ropy. Strażacy od soboty nieprzerwanie pracują nad usunięciem niepożądanej substancji.

– Nasze działania polegają na usuwaniu przy pomocy łopat oleistej mazi, która płynie rowem melioracyjnym. Złapaliśmy ją przy wejściu do Wisłoka i teraz zbieramy nieczystości. Trudność polega na tym, że część cieku jest pod ziemią i musimy poczekać aż wypłynie, żeby go zlikwidować – mówi kpt. inż. Damian Łojek, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Strzyżowie.

W Babicy na Wisłoku przygotowano dodatkowe zabezpieczenie w postaci rękawa sorpcyjnego, dzięki czemu niebezpieczna substancja nie przedostanie się do kranów. W akcji bierze udział kilka jednostek straży pożarnej, które od soboty non stop monitorują sytuację. Ze względu na dużą ilość niebezpiecznej substancji akcja może potrwać jeszcze kilka dni.

mp

3 Responses to "Niebezpieczny wyciek do Wisłoka"

Leave a Reply

Your email address will not be published.