Niedoszły zabójca posiedzi dłużej w areszcie

59-letni kierowca raniony przez 34-letniego nożownika opuścił już szpital. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Fot. Mateusz Głód

Prokuratura Okręgowa w Krośnie wystąpiła o przedłużenie aresztu dla 34-letniego krośnianina, który zaatakował i poważnie ranił nożem kierowcę busa. Mężczyzna usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa, grozi mu dożywocie.

Śledztwo jest w końcowej fazie. Prokuratura przesłuchała świadków, zabezpieczyła monitoring, dokumentację medyczną, dowody rzeczowe i ślady kryminalistyczne.  Dalsze czynności śledczych będą uzależnione od opinii biegłych z Instytutu Ekspertyz Sądowych, którzy mają ustalić dokładny przebieg zdarzenia. – Zajmą się oceną śladów biologicznych i innych śladów zabezpieczonych na miejscu zdarzenia oraz oceną stopnia i charakteru oraz mechanizmu powstania obrażeń ciała pokrzywdzonego – poinformowała nas Beata Piotrowicz. 

Ofiara nożownika, 59-letni kierowca, po opuszczeniu szpitala został ponownie przesłuchany. – Było to niezbędne z uwagi na konieczność uściślenia zeznań złożonych w początkowej fazie postępowania – informuje Beata Piotrowicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krośnie.  

Brutalny atak na dworcu

Przypomnijmy. Do ataku nożownika na kierowcę doszło 17 czerwca na dworcu autobusowym w Krośnie. Po skończonym kursie z Krakowa, kiedy wszyscy pasażerowie opuścili już busa, kierowca zauważył śpiącego na jednym z foteli mężczyznę. Kiedy podszedł, aby go obudzić i poprosić o opuszczenie pojazdu, ten wdał się z kierowcą w szamotaninę, podczas której wyjął nóż i zadał mu kilka ciosów, po czym uciekł z miejsca zdarzenia. 

34-letni nożownik, który okazał się mieszkańcem Krosna, wpadł w ręce policji po trzech poszukiwań. Przebywał na terenie prywatnej posesji. Jego rysopis udało się ustalić dzięki zeznaniom świadków i nagraniom z monitoringu. 

Sprawca usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa. Decyzją sądu przebywa w areszcie. Nie przyznaje się do zarzucanych mu czynów, grozi mu od ośmiu lat więzienia do dożywocia.

Jak udało nam się ustalić, mężczyzna był wcześniej notowany przez krośnieńską policję. Prokuratura nie ujawnia, czy w trakcie ataku na kierowcę busa był trzeźwy, pod wpływem alkoholu bądź narkotyków oraz czy jest poczytalny.

Martyna Sokołowska

Leave a Reply

Your email address will not be published.