
RZESZA�W. Policjanci prowadzili poszukiwania Aleksandry Kowalczyk jako zaginionej, ale jednoczeA�nie inni funkcjonariusze prowadzili A�ledztwo dotyczA�cea�� bezprawnego pozbawienia wolnoA�ci kobiety.
NieszczA�A�liwy wypadek, samobA?jstwo, a moA?e naweta�� zabA?jstwo? Co, a moA?e kto stoi za zagadkowA� A�mierciA� rzeszowskiej adwokat, ktA?rej ciaA�o w poniedziaA�ek, 29 stycznia, straA?acy wyA�owili z WisA�oka. Odpowiedzi na te pytania domagajA� siA� najbliA?si 38-latki. – W tej caA�ej sprawie jest bardzo wiele znakA?w zapytania – przyznaje Adam Kowalczyk, ojciec tragicznie zmarA�ej kobiety, ktA?ry nie do koA�ca wierzy, A?e jego cA?rka mogA�a targnA�A� siA� na swoje A?ycie, tym bardziej A?e jej zachowanie w ostatnich dniach wcale nie wskazywaA�o na nadchodzA�cA� tragediA�. Sprawa staje siA� coraz bardziej tajemnicza i zagmatwana.
– CA?rka w ostatnim dniu byA�a w dobrym nastroju, spA�dziA�a z nami sylwestra, byA�a zadowolona – mA?wi Adam Kowalczyk. – PoszliA�my z A?onA� spaA� po godz. 3, a cA?rka poszA�a do swojego pokoju. Z wiadomoA�ci w komA?rce, ktA?rA� w nocy zaginiA�cia zostawiA�a w domu wiemy, A?e kontaktowaA�a siA� z kimA� z nadziejA� na spotkanie – dodaje.
Ten fakt, jak rA?wnieA? wiele innych kwestii dotyczA�cych zaginiA�cia oraz tragicznej A�mierci wymaga teraz, zdaniem najbliA?szych kobiety, szczegA?A�owego wyjaA�nienia przez A�ledczych. – ZA�oA?yliA�my z A?onA� w prokuraturze dwa doA�A� dA�ugie pisma. Pierwsze zostaA�o zA�oA?one jeszcze na etapie zaginiA�cia cA?rki, a drugie kilka dni temu, jak odnaleziono jej ciaA�o. Jest w nich szereg informacji, ktA?re powinny uruchomiA� pewne dziaA�ania. W jednym i w drugim piA�mie wyA�uszczyliA�my bardzo wiele szczegA?A�A?w, jest wiele znakA?w zapytania. ChcielibyA�my, by zostaA�y one przeanalizowane i wyjaA�nione – przyznaje Adam Kowalczyk.
SprawA� A�mierci Aleksandry Kowalczyk bada Prokuratura Rejonowa w Rzeszowie. – Asledztwo zostaA�o wszczA�te pod kA�tem artykuA�u 155. kodeksu karnego, czyli nieumyA�lnego spowodowania A�mierci kobiety – mA?wi prok. Ewa Romankiewicz, rzecznik Prokuratury OkrA�gowej w Rzeszowie. – Asledczy przede wszystkim muszA� sprawdziA�, czy ktoA� inny nie przyczyniA� siA� do A�mierci pani Aleksandry. Gromadzony jest materiaA� dowodowy – dodaje.
Jak udaA�o nam siA� ustaliA� jeszcze na etapie zaginiA�cia kobiety w Prokuraturze Rejonowej dla miasta RzeszA?w toczyA�o siA� odrA�bne postA�powanie w tej sprawie. SprawA� badano pod kA�tem bezprawnego pozbawienia wolnoA�ci kobiety. Kto miaA� tego dokonaA�? Asledczy milczA� w tej kwestii. Po ujawnieniu zwA�ok i ustaleniu toA?samoA�ci, swoje postA�powanie wszczA�A�a Prokuratura Rejonowa w Rzeszowie, niewykluczone, A?e teraz oba te postA�powania zostanA� poA�A�czone. – Na tym etapie trudno mA?wiA� jeszcze coA� o hipotezach dotyczA�cych A�mierci kobiety – dodaje prokurator.
Aleksandra Kowalczyk zaginA�A�a w noc sylwestrowA�. Kobieta wyszA�a z domu rodzicA?w w A�rodku nocy, nie informujA�c ich o tym. Kamera monitoringu zarejestrowaA�a jA� okoA�o godz. 4 w nocy jak przechodziA�a obok szpitala a�zAsklepiosa�? przy ul. PodwisA�ocze. NastA�pnie przeszA�a przez przejA�cie dla pieszych obok SzkoA�y Podstawowej nr 11 i minA�A�a przystanek autobusowy idA�c w kierunku ul. PowstaA�cA?w Warszawy. W okolicach kA�adki na Bulwarach odnaleziono jej torebkA� z dokumentami. Po miesiA�cu poszukiwaA� ciaA�o 38-latki odnaleziono w WisA�oku w A?ukawcu.
Katarzyna Szczyrek



11 Responses to "Niejasna sprawa A�mierci rzeszowskiej adwokat"