
Izba wytrzeźwień to miejsce, które raczej nikomu nie kojarzy się zbyt dobrze. Trafiają do niego osoby nietrzeźwe i awanturujące się. Każdego roku do rzeszowskiej placówki przy ul. Kochanowskiego przywożonych jest ok. 6 tys. dorosłych. Coraz częściej zdarza się jednak, że na izbie lądują osoby, które nie ukończyły jeszcze 18 lat. W 2017 r. przyjęto 20 nieletnich, w 2018 r. 17, a w 2019 r. 18 osób.
Problem alkoholizmu w Polsce z roku na rok przybiera coraz poważniejsze oblicze. Jak wynika z niedawnych szacunków Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, w naszym kraju może być nawet 1,5 mln kobiet uzależnionych od alkoholu lub tzw. pijących szkodliwie. Z kolei jak wskazuje WHO, nadużywanie alkoholu to problem ponad 2,5 mln Polaków.
Niepokojące zjawisko od lat dotyczy także młodzieży a nawet dzieci. Młodzi ludzie i nastolatkowie sięgają po niedozwolone napoje, nie zdając sobie sprawy z konsekwencji prawnych, a także zdrowotnych i moralnych swojego zachowania. Mówiąc o konsekwencjach prawnych warto nadmienić, co dzieje się z nietrzeźwym niepełnoletnim zatrzymanym przez Policję. W takich sytuacjach osoba powyżej 17. roku życia traktowana jest jako nieletnia, lecz mimo tego karnie odpowiada na zasadach ogólnych i może nawet otrzymać mandat. Ta reguła nie dotyczy jednak młodzieży poniżej 17. roku życia. W przypadku jeśli zatrzymany pijany nieletni nie może zostać odebrany przez rodziców, trafia do policyjnego aresztu lub do izby wytrzeźwień.
I tu pojawiają się zaskakujące statystyki. Do Izby Wytrzeźwień w Rzeszowie przy ul. Kochanowskiego każdego roku trafia kilkanaście osób nieletnich. W całym 2017 r. w placówce znalazło się 20 nieletnich. Jak było w kolejnych latach? – W roku 2018 trafiło do nas 17 osób, w roku 2019 – 18 osób, a w I półroczu 2020 roku – 3 osoby. Najmłodsza osoba przebywająca w Izbie w wyżej wymienionym okresie miała 16 lat – tłumaczy Zdzisław Król, dyrektor Izby Wytrzeźwień w Rzeszowie. Co ciekawe, w całej historii najmłodszą osobą przywiezioną do placówki był… 13-latek.
Kamil Lech



3 Responses to "Nieletni również trafiają do izby wytrzeźwień"