
TARNOBRZEG. Gmina przez lata nie płaciła w terminie składek ZUS za pracowników oświaty.
Tarnobrzeski magistrat przez lata zalegał z płatnościami ZUS pracowników sfery oświatowej. Zaległości narastały miesiącami, kwoty długu wobec ubezpieczyciela sięgały rocznie kilku milionów złotych. Koszt odsetek narosłych w ciągu ostatnich 7 lat przekroczył 700 tysięcy złotych.
Czasami składek nie płacono przez siedem miesięcy, a czasami przez cztery. Dość powiedzieć, że w 2014 r. kwota jakiej nie zapłacono w terminie wyniosła 3 mln zł, rok później – 3,5 mln zł, w 2016 – 6,3 mln zł, a w 2017 i 2018 odpowiednio – 4,3 mln i 4,6 mln zł. Z danych tych wynika jednoznacznie, że niepłacenie składek ZUS za pracowników oświaty było w tarnobrzeskim magistracie wieloletnią praktyką. Nie zważano przy tym na obciążające miejską kasę odsetki.
– Zaległości wobec ZUS ciągną się od lat. Tak było w roku 2011 i 2012 – przyznaje Dariusz Bożek, prezydent Tarnobrzega. – Tylko w 2014 roku składek nie płacono od czerwca do listopada. Zobowiązanie – ponad 3 mln zł. Kiedy płatne? W 2015. W 2015 nie płaciliśmy od lipca do listopada. Zobowiązanie – 3,5 mln zł. Odroczone. Zapłacone w 2016. Itd. Itd.
Za 2018 rok kwota odroczenia składek wyniosła 4,6 mln zł.
– W styczniu zapłaciliśmy 1,4 mln zł, w lutym – 1,18 mln zł, w marcu – 1,09 mln zł, w kwietniu 886 tys. zł., w maju 64 tys. zł i w czerwcu 22 tys. zł i spłaciliśmy rok 2018 – wylicza Bożek. – Ta sytuacja jest dla mnie sytuacją nienormalną i zrobimy wszystko, aby takiej sytuacji w Tarnobrzegu nie było. To jest odpowiedzialność karna i skarbowa. To jest przekroczenie dyscypliny. Jak sobie możemy wyobrażać, że nie płacimy zusów? Jak ktoś prowadzi działalność gospodarczą to kiedy przestaje płacić? W kwietniu, w lipcu, czy dopiero w listopadzie? To jest nienormalne.
Bożek przyznaje, że chce wyprowadzić Tarnobrzeg na prostą i doprowadzić do normalności, szczególnie w tym obszarze. Jak ujawnia prezydent, poniesione koszty z tytułu odroczeń składek ZUS od roku 2013 do dzisiaj kosztowały Gminę Tarnobrzeg 703 tysiące zł.
– Tyle kosztowało nas to, że nie płaciliśmy w terminie – mówi wprost Bożek.
mrok


