
IV LIGA. Dziwna niemoc dotknęła zawodników Piasta – drużyna z Tuczemp nie wygrała jeszcze na wiosnę meczu na własnym boisku, a co gorsza, nie strzeliła u siebie ani jednej bramki.
W pojedynku z Polonią Damian Demski zmarnował nawet rzut karny, który wybronił Krzanowski. Dla lidera z Przemyśla niewykorzystanie takiej sytuacji byłoby po prostu wstydliwe. Podopieczni Pawła Załogi wywieźli więc z Tuczemp komplet punktów i pewnie zmierzają do III ligi.
PIAST Tuczempy 0
POLONIA Przemyśl 3
(0-1)
0-1 Gosa (3.), 0-2 Kokoć (76.), 0-3 Gosa (78. – karny)
PIAST: Strawa – Stopyra (46. Kossak), Kud, Jaroch, Szuflita (46. Wielgosz) – Wota, Demski, Pasaj, Karkovsky – Tołpa, R. Noga.
POLONIA: Krzanowski – Barszczak, Kuźniar, Załoga, B. Jaroch – Tabisz, Sedlaczek (46. Ovchar), Mikulec (73. Kokoć), Gosa – Świst (68 Kalawski), Wanat.
Żółte kartki: R. Noga, Tołpa – Załoga, Sedlaczek, Gosa, Kuźniar, Barszczak. Widzów: 300.
tc
[print_gllr id=146726]


