
ALBIGOWA, RZESZÓW. Osoby poszkodowane przez urzędników mają problemy z organizacją spotkań w Regionalnym Centrum Organizacji Pozarządowych.
– Czy Regionalne Centrum Organizacji Pozarządowych w Rzeszowie jest tylko dla wybranych Stowarzyszeń? – pyta Tadeusz Woch, rzeszowski pełnomocnik Stowarzyszenia NIEPOKONANI 2012, skupiającego osoby poszkodowane przez urzędników. Jego zdaniem, stowarzyszenie to jest w Rzeszowie dyskryminowane. Prezes RCOP Bogumił Drzał ripostuje, że musi trzymać się zasad.
O co poszło? – 6 maja br. przegonili naszych członków, wprowadzając ich w błąd, że spotkanie organizacyjne przed naszym wyjazdem na Kongres do Warszawy zostało odwołane, co było oczywiście nieprawdą – skarży się Woch. – Jeden z naszych członków przyjechał na to spotkanie z Albigowej (pow. łańcucki) taksówką, za którą zapłacił 200 zł, i został przegoniony – dodaje. Pełnomocnik NIEPOKONANYCH w Rzeszowie ubolewa również nad tym, że ma problemy z organizacją spotkań w RCOP.
– Ludzie prosili mnie, abym zorganizował w Rzeszowie stałe, bezpłatne dyżury. W tym celu w dniu 16 maja 2014 r. udałem się do RCOP w Rzeszowie przy ul. Warszawskiej 5/7 i uzgodniłem w sekretariacie dyżury w każdy wtorek w godz. od 16 do 18. Po godzinie zadzwonił do mnie prezes Bogumił Drzał i zakomunikował mi, że się nie zgadza na żadne spotkania organizowane przez NIEPKONANYCH – mówi rozgoryczony Woch.
Co na to prezes RCOP? – O sytuacji z 6 maja nic nie wiem – mówi Drzał. – Łącznie z naszych lokali korzysta już 50 organizacji i trzeba nad tym wszystkim panować. Muszę wyważyć, kto ma pierwszeństwo, a decydują o tym konkretne zasady, m.in. zarejestrowania na terenie Rzeszowa i działania na rzecz jego mieszkańców. Stowarzyszenie Pana Tadeusza Wocha spełnia tylko ten drugi – dodaje. Drzał deklaruje jednak otwartość na spotkania NIEPOKONANYCH w RCOP. – Jeśli Tadeusz Woch nie będzie nam nastręczał kłopotów i zgodzi się na nasze warunki, to może organizować spotkania z ludźmi z całego Podkarpacia – mówi.
Dopóki NIEPOKONANI nie dogadają się z Regionalnym Centrum Organizacji Pozarządowych, ich spotkania odbywają się w każdą środę w godz. 16-18 w sali konferencyjnej byłego Hotelu Sportowego przy ul. ks. Jałowego 23 A.
Arkadiusz Rogowski



6 Responses to "NIEPOKONANI są dyskryminowani w Rzeszowie?"