
RZESZÓW. Sprawca wpadł na plan, aby sforsować kuloodporną szybę ostrym narzędziem. Po pierwszym uderzeniu… tasak wypadł mu z ręki.
20 uderzeń tasakiem w witrynę sklepu, brak oczekiwanego efektu i ucieczka z miejsca incydentu – tak wyglądała nieudolna próba włamania do salonu jubilerskiego przy ul. Kościuszki w Rzeszowie. Do wydarzenia doszło ok. godz. 2 w nocy we wtorek, a film z całego zajścia udostępnił na Facebooku właściciel sklepu. Policja próbuje teraz namierzyć sprawcę.
Poważnie wyglądająca sytuacja miała miejsce kilka dni temu, kiedy niedoszły złodziej wpadł na pomysł obrabowania salonu jubilerskiego przy ul. Kościuszki w Rzeszowie. Sprawca zapewne domyślał się, że w okolicy deptaka zainstalowany jest monitoring, gdyż na głowie prawdopodobnie miał założoną perukę. Na nagraniu z monitoringu miejskiego widać, jak nieznany mężczyzna podchodzi do witryny sklepu i nagle wyciąga ostre narzędzie, którym prawdopodobnie jest tasak. Pierwsze uderzenie wskazuje, że cel, jaki sobie obrał, wcale nie będzie łatwy do realizacji. Przedmiot wypada mu… z ręki. Sprawca podnosi go i zadaje serię 20 kolejnych ciosów. Mimo uporu, próby na nic się zdają i zrezygnowany włamywacz wreszcie odchodzi z kwitkiem. Bilans strat, to na szczęście tylko zniszczona 3-centymetrowa kuloodporna szyba, lecz koszt jej wymiany może wynieść nawet kilka tysięcy złotych.
Rzeszowscy funkcjonariusze policji zostali już poinformowani o całym zajściu. Obecnie trwają prace nad ustaleniem sprawcy. – Rzeczywiście otrzymaliśmy zgłoszenie o zakłócaniu porządku – wyjaśnia Ewelina Wrona z Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie. – Teraz jesteśmy na etapie wyjaśniania sytuacji, lecz więcej szczegółów będzie znanych dopiero w kolejnych dniach – dodaje. Monitoring nie zarejestrował żadnych świadków zajścia w okolicy ul. Kościuszki. Jeżeli ktokolwiek ma informacje na temat incydentu i poszukiwanego mężczyzny, proszony jest o kontakt z policją.
kl



7 Responses to "Nieudana próba włamania do salonu jubilerskiego"