
PRZEMYŚL. Nadal nie wiadomo, czy „następca†obecnej Izby Celnej będzie w Przemyślu czy Rzeszowie.
Podkarpacki UrzÄ…d Celno-Skarbowy, który miaÅ‚ być naturalnym „nastÄ™pcą†przemyskiej Izby Celnej, jeszcze nie powstaÅ‚, a już parÄ™ razy zmieniaÅ‚ siedzibÄ™. OczywiÅ›cie nie fizycznie, tylko „na papierzeâ€, a raczej w wersji elektronicznej na stronie Ministerstwa Finansów. Najpierw miaÅ‚ być w PrzemyÅ›lu, potem w Rzeszowie, a teraz…? A teraz poczekamy sobie na decyzjÄ™, której możemy siÄ™ spodziewać najwczeÅ›niej do koÅ„ca tygodnia.
O to, żeby coÅ› co w ramach reformy SÅ‚użby Celnej i „skarbówkiâ€, czyli Krajowej Administracji Skarbowej, pozostaÅ‚o w PrzemyÅ›lu, wÅ‚adze miasta, radni i tutejsi parlamentarzyÅ›ci lobbujÄ… od kiedy pojawiÅ‚o siÄ™ rzÄ…dowe stanowisko, że te instytucje bÄ™dÄ… usytuowane raczej w miastach wojewódzkich. „Raczej†robi jednak różnicÄ™, wiÄ™c próbowano przekonać szefa S.C., ministra Mariana Banasia, że z racji bliskoÅ›ci granicy PrzemyÅ›l jest bardziej naturalnym miejscem dla tego urzÄ™du niż odlegÅ‚y Rzeszów. PisaÅ‚ doÅ„ w tej sprawie już na poczÄ…tku zeszÅ‚ego roku prezydent PrzemyÅ›la, Robert Choma, a podczas ÅšwiÄ™ta SC w PrzemyÅ›lu, na którym goÅ›ciÅ‚ minister apelowaÅ‚ o to w swoi przemówieniu poseÅ‚ PiS z PrzemyÅ›la, Andrzej Matusiewicz. Decyzji jednak jak nie byÅ‚o, tak nie byÅ‚o.
W koÅ„cówce zeszÅ‚ego roku siÄ™ pojawiÅ‚a! Jednak PrzemyÅ›l. UcieszyÅ‚o to nie tylko celników i wÅ‚adze, ale też zwyczajnych ludzi. Odwrotnie byÅ‚o oczywiÅ›cie w Rzeszowie, gdzie na okoliczność tej decyzji gÅ‚osowali radni i odbyÅ‚a siÄ™ konferencja prasowa wÅ‚adz miasta. DotarÅ‚a na niÄ… także delegacja radnych z PrzemyÅ›la oraz poseÅ‚ Kukiz’15 z tego miasta, Wojciech Bakun. Przekonywali rzeszowian, że wbrew temu co siÄ™ u nich mówi PrzemyÅ›l im niczego nie „odbieraâ€, bo jako miasto przygraniczne naturalnie „celnikami stoiâ€.
Tymczasem już dzień później na stronie Ministerstwa Finansów ukazała się informacja, że po konsultacjach Podkarpacki Urząd Celno-Skarbowy zdecydowano się jednak umieścić w Rzeszowie. Reakcja prezydenta Chomy i przewodniczącej przemyskiej Rady Miejskiej, Lucyny Podhalicz była szybka. Wystosowali list protestujący do ministra Banasia z opcją „do wiadomości†marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego oraz prezesa PiS, Jarosława Kaczyńskiego. Jest on utrzymany w tonie merytorycznym, bo przedstawione są realne argumenty za siedzibą urzędu w Przemyślu. Nie brak jednak wzmianek o skandalicznym trybie zamian i informowania o nich. Po tym liście komunikat o siedzibie w Rzeszowie zniknął ze strony MF.
– To jest naprawdÄ™ skandaliczne – podkreÅ›la Joanna Sidor, przewodniczÄ…ca ZwiÄ…zków Zawodowych Pracowników IC w PrzemyÅ›lu i wysoko usytuowana dziaÅ‚aczka struktur krajowych ZZ SC. – Nie traktuje siÄ™ po prostu nas celników poważnie! O zmianach dowiadujemy siÄ™ od… dziennikarzy! PomysÅ‚ z umieszczaniem tego urzÄ™du w Rzeszowie jest kompletnie nieprzemyÅ›lany i pozbawiony merytorycznych przesÅ‚anek – dodaje.
– Co oni za pomysÅ‚y majÄ…? – skwitowaÅ‚ całą sprawÄ™ nasz Czytelnik z PrzemyÅ›la. – „Warszawce†siÄ™ chyba granica bliżej Rzeszowa przesunęła – kpiÅ‚. – PojÄ™cia nie majÄ… – dodaÅ‚.
Monika Kamińska



13 Responses to "Nikt nic nie wie, czyli „czeski film o celnikach”"