
RZESZÓW. Czy 45 mln zł to za mało na powiększenie obiektu sportowego do 7 tys. miejsc?
Przebudowa hali Podpromie miała się rozpocząć w tym roku. Jednak władze miasta nie mogą znaleźć firmy, która wyremontowałaby obiekt. Jeszcze w lipcu zgłosił się do wykonania zadania tylko jeden przedsiębiorca, ale zażyczył sobie za to aż 125 mln 373 tys. zł. Miasto na przebudowę hali wydać może jednak o… 80 mln zł mniej.
Nie wiadomo, co będzie z halą. Na pewno na remont miasto nie zgodzi się wydać 125 mln zł. Być może obiekt nie będzie rozbudowywany. Planowano zwiększyć obiekt. Obecnie hala Podpromie ma ponad 15 tys. mkw. powierzchni całkowitej i może pomieścić na trybunach 4304 osoby. Po rozbudowie na trybunach stałych i składanych, liczba miejsc siedzących miałaby wzrosnąć do prawie 7 tys., z czego kilkaset miejsc byłoby w strefie VIP.
Jedyną firmą, która zgłosiła się do przetargu jest Baudziedzic. W Rzeszowie wykonywała już kilka miejskich inwestycji. Jednak kwota jaką przedstawiła jest dla ratusza absurdalna. Dotąd też nie wiadomo, jak miałby wyglądać taki ewentualny remont. Czy hala zostałaby wyłączona podczas rozgrywania meczów siatkarskich? Miasto na przebudowę hali sportowej może wydać „jedynie” 45 mln zł.
Miastu nie udało się uzyskać konkretnej oferty, dlatego też urzędnicy zorganizowali niedawno tzw. dialog społeczny i zadawano pytania do siedmiu firm. Odpowiedzi miały pozwolić na sformułowanie zamówienia publicznego w sprawie tej inwestycji. Pojawiła się oferta na przebudowę hali Podpromie bez konieczności jej zamykania. Tylko, że na słowach się skończyło.
– Nie wydamy 125 mln zł na przebudowę hali Podpromie – mówi Agnieszka Siwak-Krzywonos z biura prasowego Urzędu Miasta w Rzeszowie. – Na razie nie ma decyzji, czy hala zostanie wyremontowana. Firma, która zgłosiła taką ofertę chciała o 80 mln zł więcej niż możemy dać.
Część radnych miejskich zastanawiało się, czy nie lepiej byłoby wybudować nową halę sportową na 20 tys. osób poza ścisłym centrum miasta. Jednak jak się okazuje – budowa od podstaw takiego obiektu to spory koszt, czego przykładem jest Kraków.
***
Tauron Arena na 20 tys. miejsc
Jedna z najnowocześniejszych hal widowiskowo-sportowych w Polsce to Tauron Arena w Krakowie. Kosztowała wraz z wyposażeniem 371,8 mln zł. Może pomieścić 20 tys. 400 widzów. Otwarta została w 2014 r. Budowano ją od 2011 r. W hali mogą odbywać się zawody w licznych sportach, m.in. lekkoatletyki, piłki ręcznej, siatkówki, koszykówki, hokeja na lodzie, boksu, zapasów, judo, futsalu, badmintona, tenisa ziemnego, łyżwiarstwa figurowego. W zakresie 18 dyscyplin sportowych hala spełnia wymagania dla organizacji imprez rangi mistrzostw świata. Obiekt przystosowany jest również do organizowania imprez targowych, koncertów, przedstawień, kongresów, konferencji czy wydarzeń biznesowych.
Mariusz Andres



9 Responses to "Nikt nie chce przebudować hali Podpromie"